Gusła

 
I
jak coś zgubisz to się pomódl do świętego Antoniego,
złap za guzik kiedy widzisz na ulicy kominiarza,
trzykroć puknij w drewno, złego precz odgonisz od swojego,
za rozbite lustro siedem lat nieszczęścia się przydarza.
 
dać kolację dla trzynastu, pech na dom swój ściągnąć znaczy,
sól z podłogi zbieraj garścią, poprzez ramię rzuć na czarta,
po pogrzebie nie patrz w lustro, umarłego w nim zobaczysz
i nie przechodź pod drabiną, stryczka ta przechadzka warta.
 
z łóżka nie wstań lewą nogą, na nieszczęście strój zielony,
za to w chabrach będziesz zdrowy, kwiat choremu wróżem śmierci,
gdy w czerwieni cię zobaczą, każdy czuje się zgorszony,
a krzaczaste brwi na bezwstyd, niech ta myśl w twój brzuch się wwierci
 
koc na łóżku u chorego powieszony, śmierć przywoła,
usta gdy otwarte zasłoń dłonią, by nie wleciał diabeł,
zamknij okna przed strzygami, od wampirów uciec zdołasz,
kiedy ktoś cię obgaduje, to cię piecze ucho prawe.
 
a jak pali ucho lewe, ktoś o tobie pięknie śpiewa,
szanuj każdą kromkę chleba i ją całuj kiedy spadnie,
nie jedz pestek od owoców, bo wyrosną w brzuchu drzewa
no i nie smaż tłuszczu w ciąży, bo jak kapnie znamię snadnie.
 
W ciąży także zdejm korale, bo owinie dziecku szyję
pępowina, po kiszonych mleko w kwaśne się zamieni,
włosów wtedy nie obcinaj, mądrym dzieciak niechaj żyje,
chłopu nie daj, bo zropieją dziecku oczy na jesieni
 
gdy mężowi dajesz śluby, w tył się nie patrz po oddali,
nie oglądaj sobie dłoni, bo na pogrzeb pójść cię zmuszą,
abyś miała łatwe życie, nie noś krzyża lecz medalik,
a po soli rozsypanej mąż i żona na bój ruszą.
 
zamiast mleka krew da krowa, gdy jaskółkę zachcesz zabić,
byś miał źrebię zdrowe zawiąż wstążkę, kiedy się urodzi,
jak kobiecie w ciąży nie dasz czego zechce, myszy zwabi,
zjedzą cały twój majątek i na dziady będziesz chodził.
 
 
II
trzymaj agat na odmianę, z ametystem cię nie strują,
bursztyn przed chorobą chroni, granat wpływa na potencję,
jaspis swojej daj kochance, rubin to jest prawie ruja
diament twojej psyche broni, no i daje ci atencję.
 
przed złem turkus zachowuje, ze szmaragdem przyszłość jasna,
szafir lotny umysł daje, przed złem wszelkim turkus chroni,
opal, zamęt i nieszczęście, perła wieści śmierć twą własną,
z malachitem urok rzucisz, koral twych przyjaciół broni.
 
gdy potomstwa dużo pragniesz, kup żonie lapis lazuli,
a kamienie księżycowe od nieszczęścia sny twe chronią,
akwamaryn jest na kryzys, by psychikę twą utulić
a granitu wielki kamień najpewniejszą twoją bronią.

Kasiaballou vel Taki Tytoń
21 july 2011 at 21:51

jessu - przestań już. na nie.

report

Miladora
21 july 2011 at 22:39

Ładnie to zebrałeś w całość, Andrzeju. ;) Wierszowany poradnik czego i jak się wystrzegać. No i 16 - zgłoskowcem lecisz nieźle w rytmie. Chociaż masz parę momentów, gdzie Ci się akcenty nie zgadzają i dlatego w tych miejscach trochę się rwie. Jeżeli mogę, to pozwolę sobie na wskazanie ich – 1) „trzykroć puknij w drewno, złego precz odgonisz od swojego” – żeby był rytm, trzeba czytać tak, jakby przecinek był „trzykroć puknij w drewno złego(,) precz odgonisz od swojego”, co jest błędem, może więc mała przeróbka? Sugeruję – „trzykroć puknij w żywe drewno, zło odgonisz od swojego”. 2) „usta gdy otwarte zasłoń dłonią, by nie wleciał diabeł” – podobnie i sugestia „usta lepiej zasłoń dłonią, by w otwarte nie wpadł diabeł”. 3) „byś miał źrebię zdrowe zawiąż wstążkę, kiedy się urodzi” – podobnie i sugestia „żeby źrebię było zdrowe, zawiąż wstążkę, gdy się zrodzi”. 4) „przed złem turkus zachowuje/przed złem wszelkim turkus chroni” – tu akurat masz powtórzenie tej samej myśli i musisz coś pokombinować – co jeszcze przed złem chroni? Jaki kamień? 5) „gdy potomstwa dużo pragniesz, kup żonie lapis lazuli” – akcenty się nie zgadzają w drugiej części, bo lapis lazuli jest „niewymiarowe”, więc najwyżej można je zamienić na lazuryt - „gdy potomstwa dużo pragniesz, swojej żonie kup lazuryt” – wychodzi na to samo w gruncie rzeczy. A na koniec, to ja sobie będę ściągać te porady, chociaż nie jestem przesądna. :))) Lubię kamienie i dobrze wiedzieć, co jest na co. :) Dobrego dnia jutro. :) Aha - ten drugi tytuł w tekście skasuj. ;) Jeden wystarczy. ;)

report

Andrzej Talarek
22 july 2011 at 20:29

Dzięki za dobre słowo. mnie także "bolą" te źle umiejscowione akcenty. ale już nie miałem zapału, by dalej szukać rozwiązan i pozostawiłem jak powyżej. w najbliższej przyszłości pozmieniam, także korzystając z Twoich pomysłów. Pozdrawiam

report

Andrzej Talarek
22 july 2011 at 20:30

Kasiu, chyba Cię bolą dłonie, nie patrz na nie tak intensywnie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register