Prosty człowiek jak łodygi ostu
krzykliwy, klnący, plujący na ziemię
która kwitnie - białe astry,
przychodzi, przechodzi szkoły w niedziele,
bez szkół miłości ma dzieci wiele jak sosny
nie zawsze prostych,
pracuje, pije, chowa dzieci jak chwasty,
osty porastają ziemię,
są solą, chlebem i nadzieją.
Prosty człowiek z wiarą wyrosły
w garnitur świąteczny strojny
z klęczącym ludem hojny,
kuje, hoduje - białe astry
swoje i twoje nagrobne,
niektóre dzieci dopiero starość prostuje.
za duzo "prostych" w wierszu Awatarze...
report
zmieniłem 6,7 wers starając się nie zmienić sensu, pozdrawiam
report
zastanawiałem się nad prostymi, mam inną wersję z inaczej brzmiącym 6 i 7 wersem a jednak, pozdrawiam, dzięki za kom.,
report
Człowiek jak łodygi ostu krzykliwy, klnący, plujący na ziemię która kwitnie - białe astry, przychodzi, przechodzi szkoły w niedziele, bez szkół miłości ma dzieci wiele jak sosny nie zawsze prostych, pracuje, pije, je jak chwsty jak osty porastające ziemię, są solą, chlebem i nadzieją z człowiekiem iwiarą wyrosły w garnitur świąteczny strojny z klęczącym ludem hojny, kuje, hoduje - białe astry swoje i twoje nagrobne, niektóre dzieci dopiero starość prostuje. nie wiem czy ostania zwrotka jest potrzebna dla ciebie dla mnie jako czytelniczki tak:) przepraszam za spozniona odpowiedz bardzo sila wyzsza i jakies tam ciasteczka w mozilli :(
report
poprosze o latwiejsz wersje:*
report