20 september 2010

poetry

Awatar
Awatar

otwarte zamknięte

stoję pod drzwiami z walizką
w lewym ręku w prawym kwiat
z dworcowej kwiaciarni wzięty
byłem tutaj przed chwilą
w uchwycie czuję nitki i węzły
łańcuch za drzwiami chrzęści
otwarte zamknięte, obracam
walizkę w lewo i krok, wziernik
robi się ciemny, słyszę "wejdź!
walizka za ciężka wypada z rąk
patrzę na kwiat zwiędnięty
"ostatni raz mówię wejdź!
zbiegam po schodach
mam puste ręce.

An - Anna Awsiukiewicz
21 september 2010 at 18:12

I jak to się skończyło?

report

Awatar
21 september 2010 at 22:16

wyciekł pan bez walizki i kwiatka

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register