10 april 2013

poetry

Jackowlehkas
Jackowlehkas

Koniec

Kiedy znaki przestaną już drogę wskazywać,
stara farba z drzwi starych przestanie odpadać,
ciężki plecak przestanie kręgosłup przekrzywiać,
babki wnukom przestaną nowe bajki układać.
 
Wiatr nie będzie już więcej sterty śmieci rozrzucał,
grube mury nie będą od wojen się kruszyć,
rak w spokoju zostawi nasze dziurawe płuca,
ukojenie przestanie szukać miejsca dla duszy.
 
Zejdzie z góry Ten co kiedyś wybudował to wszystko,
ciało swoje zmartwychwstałe usadowi na tronie,
spojrzy na tych co daleko i na tych co blisko,
wciśnie guzik gasząc światło i to będzie nasz koniec.

alt art
11 may 2013 at 18:56

początek, przecie..

report

Jackowlehkas
11 may 2013 at 19:01

No tak...... początek

report

alt art
11 may 2013 at 19:04

cieszę się z tak owocnego konsensusu..

report

Jackowlehkas
11 may 2013 at 19:06

Jak najbardziej mi też przyjemnie....

report

Ananke
12 august 2013 at 19:11

świetny wiersz i to prawie 13-sto zgłoskowiec. Nie mogłam się oprzeć pokusie, by zachować rytm wiersza. W 4 wersie jest 14, jak zamienisz słowo "przestaną" na "skończą" - będzie 13, w piątym wersie bez słowa 'już", w 8 wersie zamiast "nasze" "me" albo 'ich", w 9 wersie zamiast "posklejał" ""zlepił", w 10 wersie bez słowa "swoje", w ostatnim wersie bez słowa "nasz"

report

Jackowlehkas
13 august 2013 at 00:42

Dziękuję za poswięcony czas i uwagi. Wezmę się za poprawki, cieszę się,że od strony technicznej będzie poprawny, jeszcze raz dzięki za analizę.

report

Emma B.
15 september 2013 at 00:10

trochę przypomniało mi stary dowcip o Honeckerze (ten od NRD - dla młodszych), ale poza tym bardzo do mnie przemawia

report

Jackowlehkas
15 september 2013 at 00:16

A jakiż to dowcip? nie kojarzę chociaż dośćdobrze bohatera dowcipu kojarzę

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register