10 february 2012

poetry

Jackowlehkas
Jackowlehkas

Nie Zapomnieć

Zakurzona, krótka i zawodna,
pomarszczona, krucha i wyświechtana,
moja pamięć poobijana.
Sypie się z niej tynk przeszłości,
odpadają z niej płaty wydarzeń
zawiesza się strasznie zmęczona
ściśnięta sklerozy bandażem.

Pamiętam, że kolor ma barwę,
że koło się toczy nie skacze,
że deszcz pada z góry do dołu,
że tylko we śnie majaczę.
Wiem też, ze coś mi uciekło,
że uścisk za mocno to ścisnął
próbuję coś owo zatrzymać
i czuję, że jestem tak blisko…

Zżerana sklerozą od środka,
pamięci ściśnięta bandażem
pozostaw choć trochę przestrzeni
i nie pozwól, nie pozwól zapomnieć
                            jej twarzy

Miladora
10 february 2012 at 01:46

Zastanawiałam się, jakby ten wiersz brzmiał, gdyby trochę wyrównać w nim rytm. Mówię o pierwszej zwrotce, bo potem już jest bardziej płynny. Masz tam sporo określeń i z niektórych można by zrezygnować, żeby nie robiło się zbyt wyliczankowo. Z innych - "ze coś" - że// - "tak blisko……" - niepotrzebny ten ciąg kropek, zresztą wielokropek to trzy kropki tylko.// - "….. wiem" - tu także te kropeczki przeszkadzają, zrezygnowałabym z nich. ;) - "próbuję coś owo zatrzymać" - coś z tego zatrzymać lub coś niecoś zatrzymać.// I chyba pomyślałabym nad jakimś innym tytułem, który by nie informował na wstępie, o czym jest wiersz. ;) Bo w sumie wiersz przemawia i wart dopracowania. Dobrego, Jacku. :)

report

Jackowlehkas
18 august 2012 at 22:54

Dzięki za komentarz Wiersz powstał po okresie pracy z osobą tracącą pamięć, " wyliczanki" to sposób w jaki taka osoba próbuje rozmawiać. Wielokrotne powtarzanie tego samego wątku sprawia wrażenie takiej wyliczanki. Zapewniam, że chaos słowny jest ogromny

report

issa
10 february 2012 at 08:32

"Pamiętam, że kolor ma barwę, / że koło się toczy nie skacze, / że deszcz pada z góry do dołu, / że tylko we śnie majaczę". Fajna dźwięczna niewymuszoność tej części. Reszta wg mnie zdecydowanie daleko za nią. Dobrego.

report

Emma B.
15 september 2013 at 00:15

czuję przerażenie w tym wierszu utraty osobowości, świadomego zaniku, dla mnie wszystko jest potrzebne w tym wierszu

report

Jackowlehkas
15 september 2013 at 00:27

Dzięki za przeczytanie i komentarz, tylko coś tu chyba tego bandaża za dużo ..... tak sobie teraz czytam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register