popatrz jak zieleń
przemija prostotą
odpływa łabędź na drugi brzeg
akwenu
między palcami
na przemian
słońce z deszczem
urwały się czapki żołędziom
jeszcze czerwień
odbita od muchomora
sinieje czy nie sinieje?
odwieczna zagadka istnienia
wiewiórczą na zimę ma kitę
Śliczny obrazek a wnim wszystko na miejscu. Moje klimaty. Pozdrawiam :)
report
jak pięknie Esther
report
ogólnie sugestywnie, nie rozumiem tylko pytania w przedostatniej strofie, jednak kupiłaś mnie [quote]między palcami na przemian słońce z deszczem[/quote] pozdrawiam
report
Jak grzyb sinieje od spodu to znaczy, że jest jadalny.
report
Powiem tak, uwielbiam czytać Twoje wiersze, co nie raz Tobie powtarzałem. Kolejny wiersz który do mnie trafił. Pozdrawiam/
report
Rzeczywiście Esther w kompletnie innym wydaniu , bardzo plastycznie i namacalnie ale nadal w Twoim stylu i nadal dobrze napisany pozdrawiam
report