ma za sobą czterdzieści lat
na pustyni
chłonęła głównie fatamorgany
nie było tłustych lat
prowizorka wciągała
jak nałóg
gdyby chociaż była wybrana
zniosłaby wszystko
bez szemrania
dziś uważa się za błogosławioną
między niewiastami które jeszcze nie wiedzą
ile lat może zabrać przebudzenie
... to o Justynie Radczyńskiej??
report
nie
report
żartowałem tylko :)
report
Jako posiadacz niezliczoną ilość kotów w głowie a także ojciec córci mającej już 2 futrzane znajdy - Matyldy i Maciusia zgłaszam wiersz do Nagrody Nobla - za pięknie wyrażoną myśl, że życie we wszystkich swoich przejawach warte jest uwagi, namaszczenia i chwały poetyckiej; więcej - samotność bywa oddaniem się innym, a nagrodą bywa wykluczenie - brawo! :) J.S
report
:) pozdrawiam posiadacza kotów
report
Chyba dałeś w palnik, Jacku, a tekst jest zacny.
report
:)
report
wieloznaczny, do przyłożenia w przeróżne konteksty. in plus.
report
Kasiu :)
report
widze, ze ktos sie "przebudzil" do pisania i dobrze bo byloby szkoda dobrego slowa:))))) a co do przebudzenia w wierszu, sa i ludzie, ktorzy potrzebuja na to cale zycie:)) pozdrawiam sierdecznie:))
report
Są tacy co się nigdy nie budzą. I zawsze się zastanawiam czy nie są przez to szczęśliwsi.
report
Zawsze można się starać o śpiączkę farmakologiczną - gdyby tak jeszcze somnambulizm pozwoliła uprawiać...
report
;)
report