31 august 2012

diary

LadyC
LadyC

Jeszcze raz się okręcę na pięcie




Zrobię kawę, nie temu, że mam na nią ochotę. Ale to takie inspirujące zajęcie. Zawsze kiedy poeta myśli, parzy kawę, sączy kawę lub gapi się w ledwie co opróżnioną filiżankę. Trzeba by jeszcze zapalić, ale nie chce mi się wychodzić. Poza tym dziś na pewno nie chcę wyjść na palaczkę.
 
Przez to myślenie nie zauważyłam, że zaczęło padać.
Zostawiłam otwarte okna. Tylko w  samochodzie.

Wieśniak M
31 august 2012 at 17:11

czarna kawa na czarne wiersze/ do wina się pisze dzisiejsz/ do wódki do trawy?/ co to za poeta taki z papierosem od kawy;))

report

LadyC
31 august 2012 at 21:21

u mnie zawsze biała, acz gorzka ;)) przecież jednak nie palę.

report

alt art
31 august 2012 at 17:19

w pracy piję wodę; po - wino; dlatego nie aspiruję do klasy poetów..

report

Wieśniak M
31 august 2012 at 17:20

uwaga- klasa może zacząć aspirować do ciebie;)

report

alt art
31 august 2012 at 17:21

liczę się z najgorszym..

report

Wieśniak M
31 august 2012 at 17:23

nie wydawaj reszty...

report

LadyC
31 august 2012 at 21:20

:))) a jednak ... zapomniałam o winie! za rzadko piję :)))

report

Jerzy Woliński
31 august 2012 at 22:08

każdy ma swój sposóbna złapanie weny, pora deszczu jest wspaniała:)

report

LadyC
31 august 2012 at 22:23

bywa wspaniała. choć na ogół nie lubię deszczu. zwłaszcza kiedy się wiąże z zimnem. a wena ... hmm ... umknęła i tak

report

Bazyliszek
1 september 2012 at 00:13

lubie Ciebie czytac a dlaczego, jakie gory to obchozi:))))

report

LadyC
1 september 2012 at 20:25

moje :)

report

Bazyliszek
3 september 2012 at 00:01

Lady wiem sorry gdy gory, ja je tez lubie, ale przed tem czytam piekne slowa, czy dasz mi kawe?

report

LadyC
3 september 2012 at 00:19

dam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register