Jeszcze raz się okręcę na pięcie
Zrobię kawę, nie temu, że mam na nią ochotę. Ale to takie inspirujące zajęcie. Zawsze kiedy poeta myśli, parzy kawę, sączy kawę lub gapi się w ledwie co opróżnioną filiżankę. Trzeba by jeszcze zapalić, ale nie chce mi się wychodzić. Poza tym dziś na pewno nie chcę wyjść na palaczkę.
Przez to myślenie nie zauważyłam, że zaczęło padać.
Zostawiłam otwarte okna. Tylko w samochodzie.
czarna kawa na czarne wiersze/ do wina się pisze dzisiejsz/ do wódki do trawy?/ co to za poeta taki z papierosem od kawy;))
report
u mnie zawsze biała, acz gorzka ;)) przecież jednak nie palę.
report
w pracy piję wodę; po - wino; dlatego nie aspiruję do klasy poetów..
report
uwaga- klasa może zacząć aspirować do ciebie;)
report
liczę się z najgorszym..
report
nie wydawaj reszty...
report
:))) a jednak ... zapomniałam o winie! za rzadko piję :)))
report
każdy ma swój sposóbna złapanie weny, pora deszczu jest wspaniała:)
report
bywa wspaniała. choć na ogół nie lubię deszczu. zwłaszcza kiedy się wiąże z zimnem. a wena ... hmm ... umknęła i tak
report
lubie Ciebie czytac a dlaczego, jakie gory to obchozi:))))
report
moje :)
report
Lady wiem sorry gdy gory, ja je tez lubie, ale przed tem czytam piekne slowa, czy dasz mi kawe?
report
dam :)
report