Konrad Redus
ALL WORKS Poetry (178) Diary (29) Photography (27) Graphics (1) Postcards (2)
About me Friends (61)

10 february 2012

poetry

Konrad Redus
Konrad Redus

tuż po dwunastej

musimy się wyspowiadać

nie przetrwamy kolejnej zimy
komin legł w gruzach nadzieja
jaskółek smutnym szepcie
przedwiosenna burza przegniła
piwonie na parapecie

nikogo nie ma i nie będzie

q
10 february 2012 at 12:53

a cóż tak samotnie i z wyrzutami u Ciebie Konradzie ? czyta się :) [początek trzeciego wersu jakby lekko zgrzytał, to "w" - ale to tylko ja ;) ] pozdrowienia :)

report

Konrad Redus
10 february 2012 at 12:57

przemyślane - zmienione, dzięki

report

q
10 february 2012 at 13:00

nie ma to jak konstruktywny dialog w mądrze pojętym duchu asertywności ;)) Dobrego Konradzie

report

Konrad Redus
10 february 2012 at 13:04

powiedzmy, że chwila nie wymaga powagi

report

Istar
10 february 2012 at 13:55

dam ci ten wierszyk Kondziu :)

report

Konrad Redus
13 april 2013 at 23:09

dziękuję, po takim czasie, nadal jest mi bliski :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register