27 december 2010

poetry

Karol Ketzer
Karol Ketzer

ufff

zazwyczaj zakochuję się około siedem razy w roku
tym razem jednak nic
nie spózniłem się ze złozeniem żadnego podania
nie zgubiłem portfela
nie przespałem ze studentką medycyny

dzieki bogu zima
zaskoczyła drogowców

piłem dużo więcej niż zazwyczaj
zwłaszcza w marcu i kwietniu
prawdę mówiąc - nie pamiętam wiosny

latem slyszałem ponad trzysta razy piosenkę
Satellite, niemieckiej wokalistki Lena
która podkreśla swoje norweskie korzenie

dwadzieścia trzy razy usłyszałem że
moje pisanie to pusta żonglerka słów
około trzysta razy odpowiedziałem na serię głupich pytań
ponad tysiąc razy kazałem komuś spierdalać

w lipcu prawie umarłem z gorąca
pojechałem na Jarocin, Piotr zakochał się praktycznie
na cały tydzien
zasypiając myslałem o śniegu ponieważ śnieg przypomina mi Pauline

zazwyczaj kończe swoje teksty szybciej
jednak każdy ma prawo być jak Macierzyński
slyszałem że jego slam był ustawiony

napisałem o korwinie mikke z Karolem
i z Kate coś o tym malarzu zdaje się że chodziło
o Hoppera
poza konkursem jej
"karmiłam cie zającami ze światla"
nie daje mi spokoju do dzisiaj

An - Anna Awsiukiewicz
27 december 2010 at 20:08

No to sobie poczytałam:)Nie przepadam za długimi wierszami, ale tego mi było za mało :) Mogłabym jeszcze czytac-hihi:) Faktycznie rewelka:)Dziękuję:)

report

Carlos Bajoceros
27 december 2010 at 20:52

całkiem nieźle jak na jeden rok.

report

Jarosław Trześniewski
28 december 2010 at 10:52

Świetny.

report

Nesca
28 december 2010 at 15:06

Fantastycznie!

report

stateless
29 december 2010 at 19:56

bardzo bardzo

report

Tamara Titkowa
5 january 2011 at 12:15

najbardziej bałam się, że zakończenie będzie nie-miękkie... a jednak było, i to jest super! " Karmiłam Cię zającami ze światła" podoba mi się gł. z powodu właśnie zakończenia

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register