obudziłem się w nocy
na szarej pustyni
to prawda że nocą na pustyni
jest bardzo zimno
nigdy nie wierzyłem
mówi ziarenko piasku
złotousty elf:
wstań i idź
płyń
naiwne dziecko nomadów
pytasz
czy każdy wiersz ma rymy
i co to znaczy pisać
składasz kasydy z burzy piaskowej
wmawiasz
że wieczna jest tylko
fatamorgana
a cała reszta
jest do przeżycia
ziarnko do ziarnka
po wstaje słońce
/z tomu "Wiersze patologiczne", 2010/
wmawiasz że wieczna jest tylko fatamorgana a cała reszta jest do przeżycia ziarnko do ziarnka po wstaje słońce / rewelacja!
report
Dziękuję bardzo:) Widziałam przed chwilą Twój imponujący dorobek poetycki na portalu - z pewnością (i myślę, że również z przyjemnością) przeczytam w wolnej chwili:)
report
właśnie zabrałem się za Twój bloog :)
report
Sama nie wiem, czy mam się bać...
report
Bać? Z czym to się je?
report
Podoba mi się w zasadzie od "wmawiasz że..." a pointa jest wyśmienita (przy czym nie wydaje mi się koniecznym rozbijanie "powstaje" na dwa wyrazy).
report
Ciekawie .
report
próbowałbym z tego ulepić jakieś haiku :)
report
ja nie umiem lepić haiku, lepić umiem tylko pierogi;P I to, i tak szczyt kuchennej ekstrawagancji w moim przypadku:)
report
Rewelacyjny wiersz, masz Ty zdolności.
report