3 august 2010

poetry

A.S.
A.S.

Wymarłe "siwe" komórki

siwy Pan prowadzi przez strome schody siwą Panią
po kilku metrach przebytych po, ubrudzonym przez odchody szarych gołębi, chodniku- usiedli
a zasiedli na zielonej ławeczce, ale tylko lekko dotkniętej przez posiwiały czas
 
siwa Pani wyciągnęła rozgazowaną wodę mineralną
napiła się kilka krzywych łyków i odstawiła plastikową butelkę na zarośniętym chodniku
w tym samym czasie
siwy Pan wyciągnął z trochę dziurawej kieszeni połamane papierosy
palił, kaszlał, palił, kaszlał,.........następnie wyrzucił niedopałek na zarośnięty chodnik

potem już tylko spokojnie siedzieli narzekając na ludzi, pewnie tych jeszcze młodych,
którzy to tak zaśmiecają zarośnięty chodnik

Jarosław Gryzoń
3 august 2010 at 23:14

najbardziej nie lubię u młodzieży tego, że już do nich nie należę

report

Wanda Szczypiorska
4 august 2010 at 10:30

A te puszki po piwie, którymi usłany jest brzeg Świdra? To pewno siwi wędkarze.

report

A.S.
10 august 2010 at 10:23

hmm krzywy łyk to sprawa tak prosta, że nawet nie wiem jak wytłumaczyć to haha:) po prostu raz jest normalny, innym razem krzywy, niezdarny idąc takim tropem to każdy tekst jest na dobrą sprawę przegadany:)

report

somebody man
11 march 2012 at 19:30

ta dzisiejsza mlodziez

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register