Południe

VI. Południe


Wiejąca dziura przy drodze
między drzwami
wielkości moich myśli.

Rozpacz nie ma miejsca by złożyć głowę
a tortury nie odstraszają jej; ona jest jak rtęć
wylewająca się ze mnie zamiast krwi -

gdy upadam na chodnik i pojmuję,
że kraj do którego tęsknię
nigdy nie istniał.

Światło słoneczne
pada na milczącą ziemię
żywe czy martwe?

Jakbym musiał za nią podążać gdyż jest
(rodzajem ciemnego światła…)

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register