ALL WORKS Poetry (57) Prose (1)
About me

21 march 2023

poetry

Senograsta
Senograsta

Sarna (z Tomu Schizma)

biegła ze mną niosąc korale
w potokach zatrzymywaliśmy się dla ochłody
woda z gór pięknie lśniła na jej sierści, oczy dwie krople
przystanki wśród śmiechu i szukania dojścia do wód ziemskich i niebiańskich

orzeźwieni w podróży donikąd
w pogoni za chłodem, jasnością i rozpływającą się przyjemnością
nieintencjonalne śmiechy, spojrzenia, grzech czysty
odpoczęła dusza gdy zasnęli tyrani

zło zostało inaczej zdefiniowane, krzywda duszy odsłonięta
powrót przed nami, na razie czuć fazę wstępującą drogi
która nazywa się oddalanie i ucieczka
wyjęliśmy pokarmy by zjeść bluźnierczą ucztę

granice człowieczeństwa i zadowolenia maluczkich
zostały przekroczone, wody nieba zaczerpnięte do dzbanów
smutki przepędzone, powrót przed nami
dla marynarza domem może być cały świat..

..i oto leżą dysząc, po czym zrywają się znów
do biegu bez końca do końca, przez wodę ogień skały zwierzęta i znów wodę
łapiąc ten piękny ruch i odczucie
wiatru w biegu, jasny kontakt z kolorami, koralami

pieszczota fal jest obojętnie wszechobecna

ais
21 march 2023 at 14:55

Bajkowy, wręcz nieziemski klimat wiersza. Bogowie i zwierzęta - tu sarna - piękna, łagodba, płocha. Wiem! Akcja ma miejsce w Raju! Pozdrawiam serdecznie Senograsta :)

report

ais
21 march 2023 at 14:56

ps. To dobry wiersz na dzisiejsze dwa święta: Dzień Poezji i Dzień Kolorów :)

report

Senograsta
21 march 2023 at 16:44

To dzisiaj mamy takie dwa święta, nie wiedziałem .:) Akcja ma miejsce w zaświatach Dzięki za koment miły

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register