11 february 2011

poetry

Saranova
Saranova

pieśni wzgórz siedmiu*

tam na palatynie
między cyprysów
zielenią 
a świątyń bielą dostojną
luperkusa czci lud rzymski
dary składając chojnie
 
zboczem wzgórza
sunie pochodu wąż płonący
szukając w noc lutową
ciepła wesołej gospody
gdzie dzbanami wina 
raczyć się będzie długo
jedną ręką puchar pieszcząc
a drugą...
bujne kształty kobiece
 
szalony rytm dzikiej pieśni
niewolników z barbarii
krew w żyłach burzy
zachętą gorącą
do spełnienia obrzędu
płodzenia nowego istnienia
które rozkwitnie
wraz z wiosną
 
perlista namiętność ciał
w fauna czczonego uściskach
wciąż odnawia życie
cudu rozkoszy doznając
póki o bladym świcie
nie zabrzmi w oddali
niczym  signum temporis 
wycie...
wilczycy legendarnej
 
 

Waldemar Kazubek
11 february 2011 at 09:46

No ładnie, ładnie, tylko po co? Chyba jedynie jako wprawka warsztatowa. Nihil novi sub sole.

report

Saranova
11 february 2011 at 22:57

Po co? Po prostu, variatio delectat. :))

report

Jarosław Trześniewski
11 february 2011 at 09:54

Zdawało by sie ze nic nowego pod słoncem jednak ciagle sie odwołujemy do tradycji( traditio brevi manu).Saro hojnie ,wszak my bardziej rzymscy niż nam się wydaje i popołudnie Fauna niebawem:):)

report

Saranova
12 february 2011 at 00:57

Im bardziej rzeczy się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same. Przynależności do kulturowego dziedzictwa Rzymu nie da się już z nas wymazać po 1045 latach wpływów jego kontynuatora. Czasem więc milej sięgnąć do luperkaliów :)))

report

Edmund Muscar Czynszak
11 february 2011 at 15:33

A mi się bardzo podoba !

report

Waldemar Kazubek
11 february 2011 at 15:47

Bo to jest urokliwe i zgrabne, na razie nikt temu nie zaprzeczył.

report

Slawrys
11 february 2011 at 23:38

w piękny sposób malujesz słowem, aż dziw jak te stare legendy i obyczaje wciąż żyją, a pewne realja można odnieść do współczesnych czasów tylko czasem niektórzy oglądają się gdy słyszą wycie wilczycy zastanowić się..................

report

Saranova
12 february 2011 at 10:07

Natura ludzka okazała się być najtrwalszą ze wszystkiego. Wciąż przewijają się jakieś współczesne fauny, którym lud radośnie oddaje cześć by zapewnić sobie pomyślność. Jak się zastanowić...to stare legendy mają w sobie wiele jeszcze nieodkrytych prawd.

report

Waldemar Kazubek
12 february 2011 at 10:13

Joseph Heller w powieści "Bóg wie" ujął to zgrabniej: "Wierzcie mi na słowo: to, co było, jest tym co będzie, to, co zrobiono, jest tym, co zostanie zrobione, a w pamięci ludzkiej nie ma żadnej przeszłej rzeczy, która nie wydarzy się znowu".

report

Saranova
12 february 2011 at 01:06

Dziękuję bardzo wszystkim za komentarze, zarówno krytyczne jak i pochlebne. Kiedy czas obecny męczy wzrok dobrze choć na chwilkę spojrzeć daleko w przeszłość.

report

Withkacy
12 february 2011 at 10:40

malowniczo opisujesz, choć chyba jeszcze do tego nie dorosłem

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
16 february 2011 at 22:19

a wszak wilczyce przerozne. wszelakie- wyc zwykly co rano, tylko waz pijany nie ma juz mocy od ksztaltow sie oderwac...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register