pisane nad ranem

spóźnione poranki tracą urok
coraz rzadszym gościem jest
słońce
od dawna trzymane na dystans
więc zagląda tylko czasem
z ciekawości

ciepło lata pozostało jeszcze
w rozgrzanych wierszach
cudzych i bezimiennych
które wodzą na pokuszenie

ciepłolubni
zamykają swoje wnętrza
ciepłolubni
owijają się w kokony z wierszy
własnych i niezrozumiałych

czy mogę się przytulić?

A.

violetta
22 august 2021 at 10:18

do czyjegoś wiersza? może Cię wpuszczą haha

report

Atramentowy-nefryt
22 august 2021 at 11:20

Ostatni wers - to już poza nawiasem:)))). Dziękuję za przeczytanie i komentarz!

report

jeśli tylko
22 august 2021 at 20:26

czyta się..

report

Atramentowy-nefryt
22 august 2021 at 20:46

dziękuję!:) sugestie - mile widziane

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register