w odosobnieniu nabijanie papierosów
więcej przestrzeni w dziurawym budżecie
powtarzając na głos
ten fajny gość na matczynym portrecie
to przecież ja
nawet gdy teraz trzepoczą paluchy
po wspomnieniu ostatniego zalania robaka
który jak feniks
wciąż brzęczy w uszach
uderzany martwą gazetą
bezwzględnie martwą
bo ile razy można szukać
towarzyskich ogłoszeń
bez cienia optymizmu
nazwijcie mnie gilzą
przed awaryjnym wyjściem
na spacer do sklepu
zamkniętego
Od rana do nocy na linie się toczy przewrotny zawrotny świat. (zespół Turbo). Nie ma przeproś. Byłem w niebie, byłem w piekle. Dobry motyw na twórczość.
report
"Człowiek i Bóg - czy wiesz, że są tacy sami? Jak On snu pragnący i Ty – człowiek biegnący przez łzy, modlił się bluźniąc co krok. i wciąż masz nadzieje, że wie, co kryje się za tym dniem - modlisz się bluźniąc co krok..."
report
też Turbo :)
report
O kurde, cholernie dobre, nie znałem tego, może ze Smaku Ciszy? (Ja słuchałem głownie Dorosłych Dzieci i Kawalerii)
report
Tożsamość, 2004
report
tak patrzą smutne oczy DDA...
report
smutne, nie smutne, po prostu oczy
report