ALL WORKS Poetry (37)
About me Friends (1)

20 november 2023

poetry

kb
kb

Zawiesina

jego dzieciństwo było
jak stateczek
mozolnie klejony z niepojętą precyzją
w małej butelce żeby ustać w miejscu
jeśli on kiedyś zacznie wyrzucać z siebie
zaduch zwyrodniałej wątroby

nie uznawał tłumaczenia
że pierworodnie przyszedł na świat
zaplanowany
- nomen omen spadłeś nam z nieba
przy zaćmieniu słońca takim samym
gdy syn boży umarł na krzyżu -
właśnie wtedy ojciec z matką
zaczęli budować dom na planie
błędnego koła

teraźniejszość to chwila ulgi
milcząca i gładka
w piersiówce
ad usum internum

violetta
20 november 2023 at 20:38

Taki mały a taki by grzeczny a teraz ..

report

kb
21 november 2023 at 05:27

czym skorupka za młodu, tym potem gnije ;)

report

Jaga
21 november 2023 at 14:16

Na błędnym kole dom budowany/ by dziś się kręcił, czas zakrapiany..

report

kb
21 november 2023 at 17:19

nie inaczej, siła odśrodkowa

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register