ALL WORKS Poetry (325) Prose (162)
About me

7 december 2021

poetry

Arsis
Arsis

Komorebi

(Z cyklu: Określenia)

***

Z każdym moim krokiem ― rzecz się nowa odsłania… ― ostre kontury przedmiotów…

Jeszcze przed chwilą ―
kryły się w półmroku paprocie, wystające z ziemi korzenie…

Roznosi się zapach
żywicy i owoców,
mających w sobie ―
słodycz miazgi,
bądź cierpką kwasotę…



… migot słońca
zapala się ―
w liściach…
… dotyka leśnego runa…

Wszystko paruje
po niedawnym
deszczu ―
od gorących
― oddechów lata…

Spróchniały konar rozpada się w rowie,
leżąc tak od dziesięcioleci.
… trzmiel pobrzmiewa basem w drobnej samosiejce wyrosłej obok…

W głębokim niebie ptaki ―
ćwiczą swoje gardła,
nie żałując treli i gwizdów…

Coś szeleści,
terkocze i stuka…

… szepczą do moich uszu owady…

(Włodzimierz Zastawniak, 2016-02-24)

***

Komorebi (jap.) – promienie słoneczne przedzierające się przez liście drzew.

***

https://www.youtube.com/watch?v=TPh1V2EnwVw

Adam Pietras (Barry Kant)
7 december 2021 at 15:01

Napisałem kiedyś High IQ o Komorebi, nie wiedząc, że w ogóle takie pojęcie funkcjonuje. "Słońce pada na chodnik / spomiędzy gałęzi / żółte jak liście na klatce." Na tyle się delektowałem tą wizją, że dałem sobie pół roku bez pisania ; ). A było to upalnym latem. Pozdrawiam, Twoje wiersze wyciszone, archetypiczne, jest poczucie wchodzenia pod powierzchnię zjawisk. Faber.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register