ALL WORKS Poetry (52) Prose (12)
About me

10 january 2026

poetry

ais
ais

Onamudaje zimowe

Ona mu daje zimą sztachety,
bo zawsze chciał być Małyszem.
A on przybliża dla niej planety
i jest jej wiernym księżycem.

*
Ona mu wręcza ineksprymable,
bo zima daje popalić.
On jej kupuje termofor wielki,
by mogła stopy rozpalić.

*
Ona mu daje herbatę z miodem,
na gardło, które go boli.
On w mig wypija i mruga oczkiem,
bo chciałby z nią poswawolić.

*
Ona mu daje ciepło i wolność
od podłej z Lodu Królowej.
On czuje wdzięczność za ten ratunek
od kierowniczki surowej.

*
Ona mu daje lepić bałwana,
lecz sama wciska marchewkę.
On się przygląda "coś mu brakuje" -
wciska śnieżnemu flaszeczkę.

*
Ona mu daje trochę odsapnąć
po zaśnieżonej wycieczce.
On ledwo żyje, błaga o powrót
i myśli wciąż o ucieczce.

*
Ona mu daje czasami pojeść,
bo lubi jego krągłości. 
On z tego szczęścia wozi ją w saniach,
a wszystko z wielkiej miłości. 

.

violetta
10 january 2026 at 16:51

Fajne życiowe rozpędy :)

report

ais
11 january 2026 at 20:12

Dziękuję! :)

report

Jaga
11 january 2026 at 15:50

Tak się życie dwojga plecie/ w mieście, gminie, czy powiecie :))

report

ais
11 january 2026 at 20:12

Pięknie :)

report

Jaga
12 january 2026 at 09:48

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register