dobrze by było
gdybyś nie był przy mnie
kiedy zbyt głośno myslę o świecie
może wtedy
starczyłoby ci sił
aby we mnie uwierzyć
ktoś, kiedyś nauczył mnie miłości
do ciebie
ślepej ufności w twoje istnienie
bo tak trzeba
nauczono mnie zginać kolana
składać równo dłonie
i pokornie chylić czoła
tylko żyć
nauczyć zapomnieli
mam 23 lata
ocalałam
i prawdę mówiąc
źle mi z tobą
Boże
Wiersz bardzo na tak, super. Najczęściej jednak jest tak, ze nie jest źle nam z Bogiem a z własnym wyobrażeniem Jego albo tym jak ludzie niby go postrzegają. Pozdrawiam
report
Podoba mi się.
report
Zwłaszcza pierwsza jest genialna, reszta dobra. Wartość tekstu oceniam wysoko, technika też ok. Jestem zdecydowanie na tak. Pozdrawiam :)
report
Drogi Paganini czytałam Twoje komentarze pod innymi tekstami i muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona tak pozytywnym odbiorem mojego tekstu:) cieszę się, że przynajmniej po części spełniłam Twoje "wymogi: :) Chylę czoła w podzięce:)
report
zatrzymały mnie Twoje słowa. uczą myśleć.
report
Agafa, Rinoatimber- bardzo dziękuję za komentarze, cieszę się, że ktoś w ogóle chciał rzucić okiem na te moje wypociny:)
report
Podoba mi się szczeroś, tego wiersza.
report
cieszę się że przypadkiem trafiłem na ten wiersz ,który dał mi wiele do myślenia :)
report
a ciekawe, co na to Różewicz? i co Bóg na to?
report
Bóg jeszcze nie posłał mi gromów z nieba...:)
report