ALL WORKS Poetry (63)
About me Friends (3)

21 november 2025

poetry

tetu
tetu

czwarte: nie wykradaj czarnych wiśni z mego raju

i stała się ciemność. zachowawczo sprawdzam
wszystkie zakamarki. są czyste i wonne. pora kwitnienia
przesuwa krawędzie, odwraca znajome zapachy. nie kradnij;
wiśnie dojrzewają w popiołach. każdej nocy

nasze kości strzelają,
jak pestki.

violetta
21 november 2025 at 22:09

Piękny

report

smokjerzy
22 november 2025 at 11:54

Świetny wiersz, pełen sugestywnych, otwierających przestrzeń do interpretacji, obrazów, w tym ostatni ( "każdej nocy nasze kości pękają jak pestki" ), to prawdziwe mistrzostwo. Pożyczam do ulubionych :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register