ALL WORKS Poetry (63)
About me Friends (3)

26 february 2023

poetry

tetu
tetu

i odpuść nam

Piotrze —
nasza wiara że w końcu się uda
leży głęboko — pod gruzami
serce bije bezpowrotnie

zostawiłam ci bochenek chleba
piekarz mówił że z dobrej mąki

Chleba naszego powszedniego

weź go i zanieś tam
gdzie zbudujesz dom przesiąknięty światłem
jego blask będzie twoją chwałą

nie wahaj się
zwątpienie czyni nas słabymi
jeśli taka twoja wola — będę tu
kołysząc się na krawędzi bezkresnego błękitu

z nadzieją
że już nigdy nie rozstąpi się ziemia

Weronika
26 february 2023 at 21:05

Faktycznie wydajesz się kwintesencją wszystkiego.

report

tetu
26 february 2023 at 21:47

Pozory. Ale cieszy, że czytałaś Przeciwieństwa :) Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register