żyję w równoległym wszechświecie
z moim własnym bezlitosnym bogiem
który pastwi się depcząc po palcach
gdy próbuję się wspiąć trzymając gzymsu
gdy twój świat kręci się wokół ciebie
mój stoi zatęchłą cieczą w bajorze
którą codziennie się krztuszę
przeczytałem tylko jeden wartościowy poradnik
napisali w nim że najmniej bolesnym sposobem
jest po pijanemu zasnąć zimą bez kurtki na ławce
podobno listopad w tym roku ma być wyjątkowo mroźny
przeczytałem tylko jeden wartościowy poradnik napisali w nim że najmniej bolesnym sposobem jest po pijanemu zasnąć zimą bez kurtki na ławce / podoba mi się ten wiersz
report
Oto życie właśnie. Bardzo, ale to bardzo dobry tekst. Pozdrawiam Alex
report
Mocny. Brawo:)
report
Zakończenie jest kapitalne, rzeczywiście, nie można po prostu go przeczytać, zatrzymuje. Piszesz znakomicie. Pozdrawiam.
report
podobno Jaro! tez sie tego obawiam... __milego:)
report