10 maja 2011
poezja
***
Jodłowych igieł garści pragnę rwać Łapczywie wdychać leśną woń Upajać się chwilą. Chwilo trwaj jesteś wieczna - rzeknie ktoś Ty, mrużac oczy spytasz - wietrzna? Ulotna skąpana w liryzmie niewiary.
wietrzna czy wietrzna... to nie kwestia czasu ale umiejętność niemyślenia i intensywność doświadczania.
zgłoś
Ulotna skąpana w liryzmie niewiary. A może wieczna?
"wieczna - wietrzna", każdy przynajmniej raz w życiu wpadł na tę grę słów (ja na ten przykład w pierwszej klasie liceum w oparciu o nią napisałem krótkie opowiadanie pt. "Koniec życia wiecznego"), wierszyk do szuflady.
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
wietrzna czy wietrzna... to nie kwestia czasu ale umiejętność niemyślenia i intensywność doświadczania.
zgłoś
Ulotna skąpana w liryzmie niewiary. A może wieczna?
zgłoś
"wieczna - wietrzna", każdy przynajmniej raz w życiu wpadł na tę grę słów (ja na ten przykład w pierwszej klasie liceum w oparciu o nią napisałem krótkie opowiadanie pt. "Koniec życia wiecznego"), wierszyk do szuflady.
zgłoś