9 october 2013

poetry

Robert Hiena
Robert Hiena

Niespełna Gwiazd

Jak okrutnym trzeba być by udzielić
istotom pochodnym od bakterii
wolę i rozum?

Kalecząc jednocześnie brakiem odpowiedzi
na pytanie: Dlaczego my?

Patrząc w lustro, widać jedynie Cień.

Cień tego, co winno istnieć, Cień który nie rozumie.
Cień, co nie widzi wszystkiego,
który tonie we własnych słabościach i nadziejach.

Pragnący zrozumienia, samemu przed sobą
Pędzącego w duchu ku nieznanemu-

Stoi w letargu spoglądając.

--

Jak daleki naprawdę mamy krok
i jak daleko musimy upaść
by złapać równowagę,

By przeskoczyć Cień?

....

issa
9 october 2013 at 00:32

Sama wolę chyba w poezji mniej ogólną refleksję, toteż do samego tekstu jest mi daleko. Za to tytuł, "Niespełna Gwiazd", mnie tak zachwycił, że zostawiam, bez baczenia na dalekości :), komentarz i podniesiony za niego kciuk. Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register