nie grymaszę i nie płaczę. sięgam głową ponad stół

mali chłopcy wychodzą z domu ubrani w dżinsy,
adidasy, zimową porą w kurtce. zawsze z czapką
bejsbolówką na głowie, najczęściej szybkim krokiem.

mali chłopcy mocno trzymają w dłoniach
nic, potężną broń, która pozwala walczyć
o wszystko. brakuje tu jakichkolwiek barier.

chłopcom nie przeszkadza życie, nie przeszkadza
też śmierć. po prostu o nich nie myślą.
szybkie auta i pistolety są z nimi od zawsze.

w ich duszach codziennie wzrastają żądze,
bo posiadanie dóbr dodaje prestiżu,
wzmacnia pozycję i przyciąga kobietę.

zdarza się jednak, że przed wyjściem
zapomną dać buzi mamie. nadrobią to,
zaraz po powrocie z przedszkola.



Żuławka Sztumska - kwiecień 2009

alt art
14 august 2012 at 12:44

ja już nie sięgam..

report

Wojciech Jacek Pelc
14 august 2012 at 19:59

... podać stołek, czy podsadzić? ;)

report

jeśli tylko
14 august 2012 at 13:08

mali chłopcy chodzą tłumami, choć tak widzą siebie osobno..

report

Wojciech Jacek Pelc
14 august 2012 at 20:00

w tłumie raźniej :)

report

ezo**
14 august 2012 at 17:45

lubię Cię czytać

report

Wojciech Jacek Pelc
14 august 2012 at 20:00

a ja lubię być czytany ;P

report

ezo**
14 august 2012 at 20:01

no i proszę - jak miło ;)

report

Wojciech Jacek Pelc
14 august 2012 at 20:02

... i zgodnie!

report

Wojciech Jacek Pelc
14 august 2012 at 20:00

pozdrówka dla wszystkich :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register