11 march 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

prowizorium

uwikłany w skórę mięso kości
z głodowym przydziałem tlenu na śmiech płacz i przeczekanie
w domu bez okien drzwi za to ze sztucznym światłem
i dnem do penetracji
w domu który dla jaj ktoś nazwał religią
układam słowa w ucieczki wyznaczam ścieżki obłędu
strach zmieniam w galop

alt art
11 march 2019 at 14:35

wszystkie szklane domy pozyskane ze zamków z piasku..

report

smokjerzy
15 march 2019 at 06:35

głęboko sięgasz...

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 march 2019 at 15:50

bardzo na Tak!

report

smokjerzy
15 march 2019 at 06:37

bardzo dziękuję za bardzo na Tak! i pozdrawiam piątkowo :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register