8 february 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

prosto w ciszę

ile żywych istot tyle końców świata
aleksander zadumał się nad zbyt płytką dziurą w ziemi
tuż obok martwego kota i milczącej łopaty
kątem oka obserwując jak przypadkowa wrona
czarnym piórem na popiele wypisuje jeszcze jeden akt
nieoczekiwanego zgonu

alt art
8 february 2019 at 09:40

czy to była przypadkowa wrona; nie sądzę..

report

smokjerzy
8 february 2019 at 09:49

dla peela przypadkowa, dla autora - zdecydowanie nie...

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 february 2019 at 20:48

smutny jest ten świat :( a wiersz udany!

report

smokjerzy
13 february 2019 at 10:38

ano bywa, że smutny...dzięki! :)

report

Jaga
13 february 2019 at 11:39

Smutek końca świata dojmujący :(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register