Macie rację. Wszystko jest w normie. Wszystko w porządku. Powinnam się cieszyć i akceptować, że świat jest tylko śmietnikiem umarłych dusz. Twoja jeszcze nie zdechła? Poczekaj tylko jakiś czas, spokojnie. Spokojnie, ona też zdechnie. Jeszcze chwila. Im dłużej stawiasz opór tym bardziej cierpisz. Po co? W jakim celu się buntujesz przeciw rzeczy? Żyj. Życie jest lepsze od śmierci. Lepiej jest istnieć, niż nie. Dlaczego? Wypełniamy luki nerwowymi uśmiechami. To proste; lepiej jest istnieć, istnienie pozwala nam cierpieć. Cierpienie to nagroda zesłana nam przez Boga. Nie ma Boga? Jest. Bóg człowiek. Bóg cierpiący. Bóg ponad śmiercią. Bóg śmierci. Nieumarły Mesjasz. Cieszmy się istnieniem, cierpieniem, kłamstwem. Cieszmy się.
lepsze są już tylko popioły, choć przecie przychodzą nam tak łatwo; czasoprzestrzeń znacząco wywraca oczami; nie poganiaj do lotu jaskółki..
zgłoś
no i amen, cierpmy i traćmy dusze i czcijmy prawdziwego Boga, rodzącego się i umierającego
zgłoś