ALL WORKS Poetry (17) Prose (1)
About me

19 december 2018

poetry

negra
negra

kamienne sklepienie gwiazd

ulice płyną mglistą niezmiennością barw
zaglądam pod krawężniki
szukam pomiędzy murami 
czekam na ruchy fal

te same przejścia jak co dzień nikną w bezdechu spraw

suną kolejne
wyczuwam jutro po strachu
trzy kroki w tył oddech trzy kroki w tył
za głośno

drżenie dzwięków 

pęknięcia szklanych fasad nie kryją prawdy
w drobny mak sfruwają jak pierwszy śnieg
wyczuwam jutro bezbarwne 
w przebłysku oczu (tak obcych - nie)

wszystkie kroki w tył bez oddechu

alt art
19 december 2018 at 13:13

czy ulice biegną tam gdzie ścieżki prowadzą..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register