Poetry

negra
PROFILE About me Poetry (16) Prose (1)



8 january 2015

zmieszanie

dopalam
pod dachem płyną ulice i rzeki drzemią znudzone ciszą
nie ma herbaty stół drży jak w litanii powtarzam
(zamieszaj mnie tymi rękami co wczoraj)
powtarzam
zasypiajmy jak dzicy jak burza jak noc

pod dachem drzemią motyle i ptaki
one słyszały tę ciszę co dzisiaj stanowi hałas
nie mówię tym samym językiem
nie mówię i krzyczę aż zniknę
zawołam zaczekam
dopalam

niech suną autostrady niech zatańczą światła
powoli
wymyślę muzykę wymuskam cię z łupin
z procesów i starań

najświeższe milczenie okręcone w dym
dogasa


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 1 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

a jeśli będzie jutro, to Cię być może wymyślę od nowa; kształt Ci ustanowię, tchnę duszę; i przejrzę się w oczach..

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register