10 grudnia 2014
10 grudnia 2014, środa ( coraz bliżej )
atomy wzrastają w epicentrum mnie pod zamkniętą powieką
blask oślepia źrenice, ożywia bezbarwne kwiaty,
które wreszcie mogą wzrastać.
W wyciągniętych płatkach rosa zapisuje każdy oddech wszechświata,
nadając kształt fraktalom.
Ich głośny śpiew unieważnia wszystkie tajemnice,
stając się przejrzystością dla prawdy.
To ja wzrastam ku życiu
zacierając ślady tysięcy lat w odkryciu jednego słowa.
I staję się olbrzymem w osnowie stworzenia
w pokarmie żywiołu
w śpiewie wszechświata
aż wzbiera we mnie bezgraniczna radość
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53