8 września 2014
Śmierć
Pustka nikomu nieprzydatna,
goryczą wita w każdy ranek.
Pokora skryta, nagle spadła
kurtyna zdarzeń, sen zabrany.
Ból, jakże często jęk tłumiony,
i niemoc dreszczem malowana,
dzisiaj zebrało mroczne plony,
w teatrze życia zimna ściana.
Cóż, wierne myśli chcą odszukać
wczorajszą radość. Każą mężnie
oswoić przyszłość. Wielka sztuka
grać swoją rolę, gdy głos więźnie.
Dorota
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53