Dorota
ALL WORKS Poetry (3) Graphics (1)
About me

8 september 2014

poetry

Dorota
Dorota

Śmierć

Pustka nikomu nieprzydatna,
goryczą wita w każdy ranek.
Pokora skryta, nagle spadła
kurtyna zdarzeń, sen zabrany.
 
Ból, jakże często jęk tłumiony,
i niemoc dreszczem malowana,
dzisiaj zebrało mroczne plony,
w teatrze życia zimna ściana.
 
Cóż, wierne myśli chcą odszukać
wczorajszą radość. Każą mężnie
oswoić przyszłość. Wielka sztuka
grać swoją rolę, gdy głos więźnie.



Dorota

alt art
8 september 2014 at 12:13

nie tylko scena; w szatni krzyżują się linie równoległe..

report

Dorota
8 september 2014 at 12:17

byle do antraktu i tylnym wyjściem fruuuu :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register