Diary

E.T.
PROFILE About me Friends (21) Poetry (44) Diary (100)



3 november 2014

3 november 2014, monday ( irracjonalnie )

o świcie w bólach rodzi się kolejny dzień
zakładam na siebie ciszę jesiennych pól
rosę z pajęczyn babiego lata
idę gdzieś
gdzie nikt nie zna kolejności wydarzeń
i nie ma smutnych zakończeń 

czasami tam jesteś
każdym bezwarunkowym ruchem powiek mówiąc o przemijaniu
idziemy razem w świat wyobrażeń
niepotrzebnych
nierealnych

nie łatwo się odnaleźć w zmarszczkach liści
i kloszardzich postaciach przygarbionych wierzb
spróbować spełnić w bezczasie




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register