Diary

E.T.
PROFILE About me Friends (21) Poetry (44) Diary (100)



18 october 2014

18 october 2014, saturday ( ruchome piaski )

opuściłam jasny i prosty schemat
rzucając się w ruchome piaski
tutaj jedyną stałą wydaje się prędkość światła
dojrzewam jak czerwono- złote jabłko
 
przez chwilę myślą byłam bliżej brzegu
widziałam wiatr
kołysał drzewa kołysał chmury popadał w senną apatię
lgnął do włosów
do nas
łapczywie wyrywam z piasku resztki snów
wypływa pewność że
ty…
i on
że sens
jakieś kocham rzucone w pośpiechu
 
płynę wciągając w płuca anonimowy haust powietrza
 
szukając ratunku dla platonicznie niewinnego koszmaru
zawieram pakt z wiecznością


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 10 | rating: 0/4 | report | add to favorite

Comments:

Ewa,  

Nieprzewidywalne konsekwencje różnych sekwencji... :)

report |

alt art,  

na dworze zamieć z liści i niepewność przemilczeń; w prognozie deszcz..

report |

E.T.,  

jesteś niesamowity Alcie... :) "musi to być prognoza krótkoterminowa"

report |

alt art,  

nie przesadzajmy..

report |

E.T.,  

jesienią przesadzam tylko wrzosy :) i aż pcha mi się na usta "dziękuję", ale pamiętam, że tego nie lubisz, nawet nie masz pojęcia jaką mi sprawiłeś radość :)

report |

alt art,  

wbrew prognozie wyszło słońce..

report |

E.T.,  

tak, tak Alcie :) i świeci całą mocą :)

report |

ApisTaur,  

Gdzie nurt, tam wiry, co wkręcić mogą w lotność piasku, który odmierza czas z nadmierną sypkością.

report |

E.T.,  

gdy wiatru spokojne i ciche szeptanie/ gdzie z jesiennych liści pomnik rzeźbią drzewa/ tam czasem się niespokojne bukiet uczuć iści/ i jak czerwień zachodu jesienią dojrzewa :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register