jeśli tylko
17 października 2014 o 07:56

każde słowo ma swoją kroplę, pozbierałeś :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 11:49

paciorki na Twój naszyjnik, Jeśli Tylko :)

zgłoś

Hania
17 października 2014 o 09:33

słowa z zapachem jesieni układają piękny wiersz:)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 11:50

czekam zawsze na iskierki jesienne z Twojej Dolinki, Haniu :)

zgłoś

Hania
17 października 2014 o 12:43

dolinka bogata w iskierki:)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:21

tu brak złocistych kolorów bo sosna, truskawkowiec i mimoza wiecznie zielone i dominują. Muszę oddalić się od morza by całą paletę kolorów odebrać. U Ciebie więc w dolinie, Haniu :)

zgłoś

Ewa
17 października 2014 o 14:24

słowa delikatne i wrażliwe jak mimoza gotowe zamknąć się dla zbyt śmiałych :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:34

znasz więc dobrze mimozę, Ewa :)

zgłoś

Ewa
17 października 2014 o 15:05

na tyle, by pamiętać, że potrzebuje czasu, by znów się otworzyć... :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 16:03

z początkiem roku cały świat żółtym kolorem mimoza napełni :)

zgłoś

Marta M.
17 października 2014 o 14:25

Damianie, ładnie skomponowane...:) i słowa zgrabnie ulokowane.

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:35

to Cię ściskam z tej radości, Marta ;)

zgłoś

Marta M.
17 października 2014 o 14:37

lepiej nie :) nadal chora się tu wyleguję coraz bardziej przeistaczając się w Zombie :)))

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:48

o wszystkim pomyślałem, Marta. Mój uścisk jak imadło wyciśnie wszelkie wirusowe mary z Ciebie ;)

zgłoś

mua
17 października 2014 o 14:30

przenikał i co w związku z tym ?? .... mie to brakuje spuentowania , aaalee ogólnie tekst to tak jak Marta widzę ;))

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:37

uchylam kapelusza przed Tobą, Moi :) Oszczędzasz mnie krytyką srogą. To jakbyś mi dni dodawał do życia ;)

zgłoś

ratienka
17 października 2014 o 14:32

ach, taki liścik otrzymać... :) I nie wiem co na to powiesz, jednak się odważyłam... ;))))))

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:38

tego listka łapczywie szukałem, Ratienka :) Ty podobnie ... ;)

zgłoś

Aśćka
17 października 2014 o 14:49

i tylko zapach w kroplach nie przetraszył mimozy:)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 14:54

czy przybywasz żółtym kwieciem mimozy, tamaryszkowa Aśćko ? :)

zgłoś

Aśćka
17 października 2014 o 14:57

z bladym licem, choć rumieniec bije życiem w oczodoły, podkrążone na dodatek, nie ma co się żalić jednak, błyska mi z nich jesień:):):) ale Tobie wyszlo ładniej:):) idę wrócę, skomentować jeszcze:) mleczna zieleń, subtelna i groszki kropel:) tekst delikatny jak zapach:)

zgłoś

Aśćka
17 października 2014 o 14:58

reasumując:) ładnie:)

zgłoś

Damian Paradoks
17 października 2014 o 16:01

toż to więcej niż komentarz, Aśćka :)

zgłoś

Aśćka
17 października 2014 o 18:15

(:):) Tamaryszkowa Aśćka - lubię:) Tamaryszka:)

zgłoś

doremi
17 października 2014 o 17:43

liścik, na listkach pisany :)

zgłoś

Emma B.
18 października 2014 o 22:27

poetycko i ciekawie w tle i w metaforach

zgłoś

Damian Paradoks
18 października 2014 o 22:32

zjadłbym liścik gdyby nadszedł. A reklam jadł nie będę ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się