a dziś tak myślałem o fali i były tylko małe. Mogę udostępnić dla Ciebie, deRuda, jako przystawkę do innej, następnej. Ta akurat ma zaletę świeżości jak ryba z nocnego połowu ;)
ta Róża przelotna jak efemeryda. Ślimaki przebiegłe bo ich tu nie widzę. A Róża drzemie letargicznie. Gdy zjawia się jak ta z wczoraj nie wiem czy rano nadal tutaj będzie. A cieszy bo przy drzwiach wejściowych, Wiktorio :)
tak nagle się pojawia i dni kilka to dużo dla niej. Rozkwita natychmiast i nazajutrz często płatki tylko u stóp krzewu.
Rano sprawdziłem: jest jeszcze, Wiktoria. A może nazwę ją Wiktorią bo ona tak bez nazwy a Ty pytasz ;)
Królowa Jadwiga: korona, berło, purpura; życie bardzo krótkie a piękne, majestat... A wiesz, to ciekawy pomysł, Damianie, z nadaniem imienia tej róży; imienia zatwierdzonego przez ogrodników. Jest: Tulipan Maria Kaczyńska; będzie: Róża Królowa Jadwiga - co Ty na to?
Dziękuję, Teresko. Wspomniał o tym ApisTaur ale nie zrozumiałem. Wahałem się pisząc. Z dzieciństwa pozostało mi że grzędy to też grządki. Od urodzenia pozostałem w błędzie :) A poza tym grzędziłem się pół dnia gdy w końcu róże zauważyłem. Czy masz sugestię ?
...Damianie, zbieram myśli z grządek...posieje na Polach Marsowych...kiedy tam wrócisz, ujrzysz park z tysiącem róż...choć wiem, że żadna nie dorówna tej z Biscarrosse...:)))
sans attente - bez czekania
zgłoś
no groszki i róże jak nic :)
zgłoś
róże w groszki ;)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=yxmnTqYXLKU nie wiem czy juz Ci kiedyś, albo komuś nie wklejałam tego linku :)
zgłoś
jest ujmująca. Teraz skojarzyłem bo dałaś mi ją z groszkiem leśnym, deRuda. A więc jest groszek i jest róża. Raz jeszcze dziękuję :)
zgłoś
a wiec komplet :)
zgłoś
to zabawne jak czasem rzeczy same się układają. Pewnie intuicje robią wiele za nas :)
zgłoś
myślę, że tak :)
zgłoś
a dziś tak myślałem o fali i były tylko małe. Mogę udostępnić dla Ciebie, deRuda, jako przystawkę do innej, następnej. Ta akurat ma zaletę świeżości jak ryba z nocnego połowu ;)
zgłoś
te 'grzędy' to zezdrobiem mi kojarzom siem / ok / w ogrodzie róża / a w czym rola kurza ? //;)
zgłoś
I z przyziemną robótką w ogródku ;)
zgłoś
taki zapach to mógłby lęki odganiać ...
zgłoś
Sam zapach z pewnością :)
zgłoś
czy mi się wydaje, że ślimak zjadł kawałek liścia, a róża cierpi...
zgłoś
ta Róża przelotna jak efemeryda. Ślimaki przebiegłe bo ich tu nie widzę. A Róża drzemie letargicznie. Gdy zjawia się jak ta z wczoraj nie wiem czy rano nadal tutaj będzie. A cieszy bo przy drzwiach wejściowych, Wiktorio :)
zgłoś
i pięknie ; grządki na grzędach, a obok dom ze schodami, altanka...; a dlaczego pojawia się i znika?
zgłoś
tak nagle się pojawia i dni kilka to dużo dla niej. Rozkwita natychmiast i nazajutrz często płatki tylko u stóp krzewu. Rano sprawdziłem: jest jeszcze, Wiktoria. A może nazwę ją Wiktorią bo ona tak bez nazwy a Ty pytasz ;)
zgłoś
Królowa Jadwiga: korona, berło, purpura; życie bardzo krótkie a piękne, majestat... A wiesz, to ciekawy pomysł, Damianie, z nadaniem imienia tej róży; imienia zatwierdzonego przez ogrodników. Jest: Tulipan Maria Kaczyńska; będzie: Róża Królowa Jadwiga - co Ty na to?
zgłoś
spotkałem poletka róż każda z nazwą kogoś ze świata kina, teatru, sztuki. Polityka nie wsadziłbym do kwiatów. Czasem do kubła :)
zgłoś
ups; trza pójść na kompromis... ale to już na prv; miłego Damianie
zgłoś
że piękne, to wiesz(tylko grzęda dla kurek, a tu - grządkach) :)
zgłoś
Dziękuję, Teresko. Wspomniał o tym ApisTaur ale nie zrozumiałem. Wahałem się pisząc. Z dzieciństwa pozostało mi że grzędy to też grządki. Od urodzenia pozostałem w błędzie :) A poza tym grzędziłem się pół dnia gdy w końcu róże zauważyłem. Czy masz sugestię ?
zgłoś
sentymentalnie
zgłoś
gdy róże ujrzałem padnięty i już nie głodny nawet, tak mnie chwyciło, Renata :)
zgłoś
..więc czegoś Ci było brak, czegoś pięknego.. a może dotyku warg? uśmiechu błogiego? :)
zgłoś
a co tam te podskórne myśli. Dłonią machnął i zabrał się za rąbanie drzewa ;)
zgłoś
delektuję się widokiem tej róży, płatki zdają się szeptać czułości :)))
zgłoś
podglądnę tym razem bez obiektywu. Nie może być inaczej :)
zgłoś
warto :)
zgłoś
mężczyzna całe życie oswaja się z kwiatami ;). Tej róży poświęcę całe popołudnie :)
zgłoś
...Damianie, zbieram myśli z grządek...posieje na Polach Marsowych...kiedy tam wrócisz, ujrzysz park z tysiącem róż...choć wiem, że żadna nie dorówna tej z Biscarrosse...:)))
zgłoś
A gdzie ten mój komentarz? Interwencja ducha ;) . Gdzie podziały się ślady Twych stóp na Polach Trumlowych? ;)
zgłoś
"...A poza tym grzędziłem się pół dnia gdy w końcu róże zauważyłem..." tu ok, bo można siedzieć(grzędzić) i nic nie widzieć. z uśmiechem. Te :)
zgłoś
Dziękuję, Terseko :)
zgłoś
zapach w ogrodzie przypomni o lękach " , brzmi ciekawie niepokojąco ;)
zgłoś
mój nos lepiej pamięta od oczu :) Może tylko ucho lepiej ale śpiewać tu nie będę, Zoi :)
zgłoś
Damian, synestezja, to takie typowe zjawisko ;P
zgłoś
aż sprawdziłem w Wikipedii co kryje się za synestezją ;) - masz racje a ja poczułem się mniej ignorantem :)
zgłoś
piękne światło, zdaje się wieczorne
zgłoś
tak, Ananke :) Róża rośnie w cieniu północnej ściany domu. Czekałem zachód słońca 0 by było tak nisko jak sama róża. Masz oko i wyczucie jak zawsze :)
zgłoś
:)) mam nawet dwie sztuki :))
zgłoś
mili goście :)
zgłoś
o tak, zaiste doceniam ich istnienie :))
zgłoś