Tym razem tobym sobie chętnie pomarudziła jak Rafał, że plastyka koniecznie ma być z tekstem: wydaje się pięknem w sam raz do ilustracji bezinteresowności bez moralizowania ;)
dlatego Issa, umieściłem dla Ciebie zdjęcie 'un duo' bez tekstu ;) Natomiast nigdy nie będę wymagał od Ciebie byś usunęła jedną zwrotkę z Twego wiersza ;)
ale tamto bez tekstu jest przecież inne, chociaż też z ptactwem wodnym. I mnie aż tak nie oczarowało :) Hm, wiesz, to że sobie westchnęłam, nie znaczy, że rzucę się od razu w nurty żarłocznej perswazji, malowniczo mówiąc ;D raczej rozumiem i respektuję wybór, który nie do mnie należy, bo dotyczy nie mojego świata. Jedynie zmierzchłam na chwilę, ale bez jakiejś chęci wciskania Ci do rąk sekatora. Tym bardziej za wszelką cenę.
liczyłem się z reakcją jak Twoja. Tego nikomu nie odbieram, Issa. Ale nikomu nie sugeruję jakąkolwiek zmianę merytoryczną. Techniczną uwagę mam czasem, bo to raczej drobny makijaż. Natomiast nie mogę umieszczać kartki i tego samego jako zdjęcia bo to nabiera charakteru komercyjnego ;) Natomiast mogę Ci zawsze przesłać zdjęcie osobiście :). Bez tekstu który jest tylko moją myślą jak efemeryda motywowana chwilą.
un sac écologique - worek ekologiczny. Park Montsouris w Paryżu.
report
Tym razem tobym sobie chętnie pomarudziła jak Rafał, że plastyka koniecznie ma być z tekstem: wydaje się pięknem w sam raz do ilustracji bezinteresowności bez moralizowania ;)
report
dlatego Issa, umieściłem dla Ciebie zdjęcie 'un duo' bez tekstu ;) Natomiast nigdy nie będę wymagał od Ciebie byś usunęła jedną zwrotkę z Twego wiersza ;)
report
i to jest paszkwil a nie moralizatorstwo ;) Issa
report
ale tamto bez tekstu jest przecież inne, chociaż też z ptactwem wodnym. I mnie aż tak nie oczarowało :) Hm, wiesz, to że sobie westchnęłam, nie znaczy, że rzucę się od razu w nurty żarłocznej perswazji, malowniczo mówiąc ;D raczej rozumiem i respektuję wybór, który nie do mnie należy, bo dotyczy nie mojego świata. Jedynie zmierzchłam na chwilę, ale bez jakiejś chęci wciskania Ci do rąk sekatora. Tym bardziej za wszelką cenę.
report
liczyłem się z reakcją jak Twoja. Tego nikomu nie odbieram, Issa. Ale nikomu nie sugeruję jakąkolwiek zmianę merytoryczną. Techniczną uwagę mam czasem, bo to raczej drobny makijaż. Natomiast nie mogę umieszczać kartki i tego samego jako zdjęcia bo to nabiera charakteru komercyjnego ;) Natomiast mogę Ci zawsze przesłać zdjęcie osobiście :). Bez tekstu który jest tylko moją myślą jak efemeryda motywowana chwilą.
report
Dziękuję, Damian, nie trzeba: łabędź jest piękny, ale nie wydaje mi się prywatny :)
report
zawsze jest coś co może być inne, Issa :)
report
:)
report
uroczy samotnik :) trza było mu zrobić kanapkę :p
report
karmienie jest zabronione ale ludzie robią inaczej dopóki nie zbliży się strażnik-dozorca parku ;)
report
no cóż, jesteśmy tym co jemy i czym oddychamy...:(
report
w szkole podstawowej uczono mnie, że gumę do żucia produkuje się z wyjeżdżonych opon traktorów ;) Aśćka
report
założę się, że żuć nie przestałeś..., ale, że dla plomb to katastrofa, to już inna sprawa:):);) pa pa
report
nie znoszę gum do żucia. U innych również, bo wtedy mam wrażenie że rozmawiam z krową/bykiem która/który przeżuwa ;)
report
ojojoj! to jak Ty cierpisz strasznie jak z ludźmi do knajpy idziesz...na full-wypas zwłaszcza:):)
report
nie lubię też knajp za wyjątkiem 'bistro' bo tam naprędce, Aśćka :)
report
no dobra, już dobra, najlepiej więc odżywiać się powietrzem, ok:):)
report
tak myślisz? ;)
report
oczywiście:):)
report
poproszę o patent - na odżywianie się powietrzem chętnie skorzystam ;>
report
nie zabieraj powietrza innym ;)
report
dba o stan akwenu:)
report
tu trafiłeś w dziesiątkę, Jerzy. Uwaga na trzy medale :)
report
:)) ktoś musi sprzątać
report
Jerzy dał trafne wytłumaczenie ;)
report
dystyngowany ten łabędź, nawet pięknie sprząta, można brać przykład...:)
report
bałem się, że się udławi ;) ale szarpał i wyrzucał.
report