(ja bym przycieła od góry zdjęcie, tak żeby nie było widać, tego czegoś kamiennego - byłby jeszcze bardziej zen :) pewnie takie miejsca malował Claude Monet - widziął kiedyś dokument o tym jego ogrodzie ze sławnym mostkiem :)
z przycinaniem wiem o co Ci chodzi. Pozostawię tu. Cenie zdjęcia wykadrowane okiem gdy chcę pewną całość ukazać i bez retuszu na Photoshopie. Pewne usterki to jak piegi ;) Twoją uwagę dobrze rozumiem :)
ani mi w głowie, żeby Ci radzić przycinanie, ja tylko, że ja miałabym takie ciągoty, co do piegów to teraz Ty masz nosa ;)) rozpoznałeś już druga moją cechę, tuż za moim nosem ;)))
własnie szukałam jak nazywa się ta miejscowość, oni nadal próbują utrzymać ten ogród w takim stanie w jakim zaplanował go Monet - na filmie wyglądało to pięknie :)
to coś kamienne to donica z trawskiem której odbicie widać w wodzie. Dlatego chciałem zachować ten rąbek kamiennej spódnicy ;) . Tydzień temu oglądałem te mostki i wierzby płaczące Moneta. Jest stała kolekcja Monet w samym Paryżu i mówią że jest największą z jego wszystkich. To jak przyjedziesz odwiedzić Paryż to razem wybierzemy się do Giverny gdzie jeszcze nie bylem :)
mam! znalazłam, ten filmik :)) około 20 min filmu jest własnie o tym ogrodzie :) https://www.youtube.com/watch?v=rC6tKo1XBsI "W 80 ogrodów dookoła świata"
(skoro mnie widzisz ze zdjęcia, jesteś na fejsie prawdopodobnie; znajdź mnie, proszę :) ot, tak, zwyczajnie. chętnie przyjmę Cię do znajomych; no chyba, że bardzo Cię taka myśl mierzi)
rzadko tam bywam (na FB ). A jestem na pewno najstarszym uczestnikiem tego forum. Nie pamiętam, gdzie widziałem Twoje zdjęcie. Sądziłem że tutaj. A może to tylko moja wyobraźnia. Czasem po głosie, słowie trafnie rysuje mi się osoba :)
jesteś dla mnie ucieleśnieniem ogrodów, Jerzy :) Gdybym mógł 'wepchnąłbym' Ciebie na asystenta senior naczelnego ogrodnika zamku w Wersalu. Wspominam o nim bo akurat skończyłem jego książkę pt: 'L''amour au jardin' (miłość w ogrodzie) a kto jak kto ale Ty to się znasz na działkach :)
:) malarzem jesteś, Aśćka. W ten weekend rozmawiałem z jedną malarką w Bretagne i też mnie płaszczyznami 'okładała' ;) . Co dziedzina to język swoisty. Założę się że mówisz po celtycku :)
sam nie wiem jak to jest z aktem mego własnego 'podziwiania', Emma. Jest czasem chwilowy i spontaniczny zachwyt. Potem dłuższa refleksja. Chyba w ten sposób subtelna i nieokreślona więź narasta we mnie. Zalążek przyjaźni a co najmniej pozytywne odczucie :)
przyszlam tu za Emma, no widzialam juz to zdjecie wczesniej, ale nadal nie widze tutaj niczego nadzwyczajnego, wyjatkowego :) Sorry :) (i prosze nie zaliczac mojej wypowiedzi do kategorii: zazdrosc, zlosliwosc itp.)
Masz swoje w tym uzasadnienie, Eva :). Percepcja mimo że spontaniczna ma w sobie wagę wyrobienia odbioru. Jest po części subiektywna ale też wyuczona. Aby nie komplikować lubi się lub nie lubi. Mam nawet w komentarzach opinię że 'nie lubię żadnego z twoich zdjęć' odnośnie moich;). To dla mnie wyraża stan emocjonalny. Niemal negatywne nastawienie a priori. Z mego pobytu na Trumlu widzę nawet osoby które, omijają moje miejsca ;) musi to być nadludzkim wysiłkiem ;). No ale bawmy się z pewnym pożytkiem dla każdego, Eva :)
haha, lubie jak czasem sie tak rozgadasz :) Moja wypowiedz jest szczera, bez zadnych tam emocjonalnych stanow :) Pozostawilam wreszcie tutaj slad, m. in. aby pokazac, ze nie omijam Twoich prac. wczesniej czy pozniej docieram do nich. 'nie lubię żadnego z twoich zdjęć' - chyba pamietam ten komentarz (aby nie odebrano tego inaczej, wyjasniam, ze to nie bylam ja :) Dobrej zabawy, Damian :)
to było moje ostatnie (z zamiarem ;) ) zdjęcie na forum Trumla nie licząc kartek które mogą być odbierane jako zdjęcia zabazgrane moim tekstem ;) Tobie zdjęcie się podoba. Mnie również i paru osobom :) ale odczułem tu na nim jak rozbieżne bywają gusta. Nie mam na uwadze krytykanctwa które nas zatapia. Mój przekaz jest jeden: natura tak w sobie jest piękna że poprawiać ją technicznymi gadżetami nie przystoi :)
mmmm podoba mi się, bardzo :) ogród zen
report
(ja bym przycieła od góry zdjęcie, tak żeby nie było widać, tego czegoś kamiennego - byłby jeszcze bardziej zen :) pewnie takie miejsca malował Claude Monet - widziął kiedyś dokument o tym jego ogrodzie ze sławnym mostkiem :)
report
(*widziałam)
report
masz nosa deRuda. Bo to jest ogród Zen chyba :)
report
o tak, nosa mam i to sporego ;))
report
z przycinaniem wiem o co Ci chodzi. Pozostawię tu. Cenie zdjęcia wykadrowane okiem gdy chcę pewną całość ukazać i bez retuszu na Photoshopie. Pewne usterki to jak piegi ;) Twoją uwagę dobrze rozumiem :)
report
ani mi w głowie, żeby Ci radzić przycinanie, ja tylko, że ja miałabym takie ciągoty, co do piegów to teraz Ty masz nosa ;)) rozpoznałeś już druga moją cechę, tuż za moim nosem ;)))
report
miejsce Claude Monet to Givernya jego nénuphar to istne cudo. Imponujące nie tylko wielkością :)
report
na zdjęciu nie zauważyłem Twego nosa :)
report
własnie szukałam jak nazywa się ta miejscowość, oni nadal próbują utrzymać ten ogród w takim stanie w jakim zaplanował go Monet - na filmie wyglądało to pięknie :)
report
to coś kamienne to donica z trawskiem której odbicie widać w wodzie. Dlatego chciałem zachować ten rąbek kamiennej spódnicy ;) . Tydzień temu oglądałem te mostki i wierzby płaczące Moneta. Jest stała kolekcja Monet w samym Paryżu i mówią że jest największą z jego wszystkich. To jak przyjedziesz odwiedzić Paryż to razem wybierzemy się do Giverny gdzie jeszcze nie bylem :)
report
po polsku na Wikipedii jest mniej dlatego podaję ten link: http://fr.wikipedia.org/wiki/Giverny
report
mam! znalazłam, ten filmik :)) około 20 min filmu jest własnie o tym ogrodzie :) https://www.youtube.com/watch?v=rC6tKo1XBsI "W 80 ogrodów dookoła świata"
report
och Paryż :))) może kiedyś zobaczę, a ogród Moneta - to byłaby uczta - zobaczyć :)
report
zobaczysz, zobaczysz :)
report
filmik to już jutro. Dziękuję deRuda :)
report
śliczny ten świat
report
piękniejszego dawno nie widziałem, Haniu. Cieszę się że szczerze podzielasz :)
report
to jedno z najbardziej urokliwych zdjęć , jakie widziałąm...piękna zieleń , taka baśniowo marzeniowa...
report
też tak uważam i nie dlatego że jestem autorem tego zdjęcia, Haniu ;).
report
:)
report
śliczna dzikość :)
report
i czas się zatrzymał przy moim lotusie ;)
report
w Twoim ogrodzie, w lustrach wody tylko zieleń cichutko mruga... Fakt - śliczna fotka!
report
nie krzyczy, w galerii cieni cicho sobie siedzi ;)
report
splątane spłukaniem..
report
Czuję wilgoć w powietrzu, mgiełkę, która uspokaja...
report
a ja nadal w Twoich słowach aż krople tu mnie przyniosły ;)
report
liści odbicie, powietrze ni drgnie i marzeń co pod powiekami zastygły..
report
liryka Twoja pod liściem lotosu zagościła ;)
report
w Twoim spojrzeniu jeszcze ładniejsza :)
report
gdy Twoim staje się moim i również na odwrót :)
report
to właśnie siła wyrazu :))
report
0j, można się wyciszyć...
report
byle własny oddech nie spłoszył ;)
report
a tu wciąż sadzawka i sadzawka..
report
sadzawka nie wie co to jest czas :)
report
aha) żartuj sobie dalej a zarośnie rzęsą wodną i wtedy będzie zasadzawkowana na amen
report
nie zarośnie bo karpie wpuścimy ;)
report
i wtedy sadzawka będzie bezrzęsa i brzydka, nie no, co za ogólny Pechchch:(
report
na razie nikt jej tutaj nie ruszy! chyba żeby ;)
report
że " rewia e spendu " ?? heheh
report
no tak! bal maskowy ;)
report
to Cię w zabę zrobili . Wodnik wypłoszył wszystkie heheh
report
(skoro mnie widzisz ze zdjęcia, jesteś na fejsie prawdopodobnie; znajdź mnie, proszę :) ot, tak, zwyczajnie. chętnie przyjmę Cię do znajomych; no chyba, że bardzo Cię taka myśl mierzi)
report
rzadko tam bywam (na FB ). A jestem na pewno najstarszym uczestnikiem tego forum. Nie pamiętam, gdzie widziałem Twoje zdjęcie. Sądziłem że tutaj. A może to tylko moja wyobraźnia. Czasem po głosie, słowie trafnie rysuje mi się osoba :)
report
Yhm, yhm. Okej. Nic na siłę. Nic na siłę. Śnij łagodnie, D. :)
report
robisz to tak subtelnie że przymusu nie wyczuwam :)
report
:)
report
wiem gdzie Cię znaleźć ;)
report
japońskie oczka mają wzięcie :)
report
jesteś dla mnie ucieleśnieniem ogrodów, Jerzy :) Gdybym mógł 'wepchnąłbym' Ciebie na asystenta senior naczelnego ogrodnika zamku w Wersalu. Wspominam o nim bo akurat skończyłem jego książkę pt: 'L''amour au jardin' (miłość w ogrodzie) a kto jak kto ale Ty to się znasz na działkach :)
report
ciekawe, uchwycone kilka perspektyw i zieloności w małej przestrzeni, szerszych płaskich w poziomie i cienkich w pionie:) a wszystko - zastygłe:)
report
:) malarzem jesteś, Aśćka. W ten weekend rozmawiałem z jedną malarką w Bretagne i też mnie płaszczyznami 'okładała' ;) . Co dziedzina to język swoisty. Założę się że mówisz po celtycku :)
report
powiedzmy, że w pewnej odmianie:) płaszczyznowej:) swoją drogą warto szukać płaszczyzn porozumienia:)
report
Pięknie uchwycona ostrość i tonacja barw. Spokoju dużo w tym zdjęciu... :)
report
a był tam ten spokój :)
report
wciąż jest...zatrzymałeś go w kadrze dla nas :)
report
dla nas, dla nas wszystkich którzy go szukają, Ewa :)
report
dla wszystkich :)
report
Obrazek stworzony do wpatrywania się weń. Medytacji:)
report
gdy w naturze ujrzałem (Parc Florale pod Paryżem) jak Hermes zacząłem krążyć wokół zjawiska :)
report
:)
report
pokażę ci zdjęcie a ty porozmawiasz i będzie przyjaźń a nie podziwianie...
report
sam nie wiem jak to jest z aktem mego własnego 'podziwiania', Emma. Jest czasem chwilowy i spontaniczny zachwyt. Potem dłuższa refleksja. Chyba w ten sposób subtelna i nieokreślona więź narasta we mnie. Zalążek przyjaźni a co najmniej pozytywne odczucie :)
report
przyszlam tu za Emma, no widzialam juz to zdjecie wczesniej, ale nadal nie widze tutaj niczego nadzwyczajnego, wyjatkowego :) Sorry :) (i prosze nie zaliczac mojej wypowiedzi do kategorii: zazdrosc, zlosliwosc itp.)
report
Masz swoje w tym uzasadnienie, Eva :). Percepcja mimo że spontaniczna ma w sobie wagę wyrobienia odbioru. Jest po części subiektywna ale też wyuczona. Aby nie komplikować lubi się lub nie lubi. Mam nawet w komentarzach opinię że 'nie lubię żadnego z twoich zdjęć' odnośnie moich;). To dla mnie wyraża stan emocjonalny. Niemal negatywne nastawienie a priori. Z mego pobytu na Trumlu widzę nawet osoby które, omijają moje miejsca ;) musi to być nadludzkim wysiłkiem ;). No ale bawmy się z pewnym pożytkiem dla każdego, Eva :)
report
haha, lubie jak czasem sie tak rozgadasz :) Moja wypowiedz jest szczera, bez zadnych tam emocjonalnych stanow :) Pozostawilam wreszcie tutaj slad, m. in. aby pokazac, ze nie omijam Twoich prac. wczesniej czy pozniej docieram do nich. 'nie lubię żadnego z twoich zdjęć' - chyba pamietam ten komentarz (aby nie odebrano tego inaczej, wyjasniam, ze to nie bylam ja :) Dobrej zabawy, Damian :)
report
nie bierz wszystkiego na siebie, Eva ;) Wiem kto co pisze. Nie biorę pod uwagę zdawkowych onomatopei ani piktogramów od których tu się roi :)
report
wiem, ze Ty wiesz :)
report
... dech zapiera...:) Jestem wdzięczna fotografom, którzy zamieszczają tu podobne perły - uczą mnie uważniej patrzeć na świat... Dziękuję!:)
report
to było moje ostatnie (z zamiarem ;) ) zdjęcie na forum Trumla nie licząc kartek które mogą być odbierane jako zdjęcia zabazgrane moim tekstem ;) Tobie zdjęcie się podoba. Mnie również i paru osobom :) ale odczułem tu na nim jak rozbieżne bywają gusta. Nie mam na uwadze krytykanctwa które nas zatapia. Mój przekaz jest jeden: natura tak w sobie jest piękna że poprawiać ją technicznymi gadżetami nie przystoi :)
report
...no...wtedy to już byłaby natura z makijażem!:)))
report
natura jest jedna ;)
report
kurna Wodnik Szuwarek zrobił zdjęcie spod wody :))
report
to musi być z jakiejś baśni ten pan Wodnik Szuwarek ;)
report
https://www.youtube.com/watch?v=ljC-un_kbCI
report
znasz się na rzeczy ;)
report
ba https://www.youtube.com/watch?v=lSgQohU9Sn8 siem oglądało ;))))))))))))))
report
dobra, dobra. Moi. Daj teraz coś dla dorosłych ;)
report
dałem , aaalee pod innym Twoim tyulem = jakowś pocztówka cy cós ;))
report
no cudnie..............
report
:) przypominasz mi co tu dałem. Turkusie :) Nie wszystkim się podoba takie ujęcie naturey. Mnie osobiście zachwyciło dlatego tu je dałem.
report