Pod wiejską latarnią

Powtarzalność dni wydaje się próżnią
scalonych chwil, a dzieci przypominają,
że miałam ciało. Bliskie i dalekie

obrazy niedopowiedzeń, niczego nie puentują,
nawet jeśli wybudzają między trzecią, a czwartą.

Córka odsuwa się, i odsuwa by drżeć.
Trzymając tekturowy dom, który po zachodzie
słońca zamyka się jak kwiat.

jeśli tylko
10 stycznia 2022 o 11:25

bładzę w obrazach..

zgłoś

supełek.z.mgnień
13 stycznia 2022 o 12:48

Hm, przepraszam.

zgłoś

jeśli tylko
13 stycznia 2022 o 13:36

czemu? to dobrze .. :) lubię..

zgłoś

Afrodyta
11 stycznia 2022 o 21:31

Wiersz przenika, dotyka. Podoba mi się.

zgłoś

supełek.z.mgnień
13 stycznia 2022 o 12:48

Dziękuję.

zgłoś

jeśli tylko
12 stycznia 2022 o 09:42

podpinam coś..

zgłoś

supełek.z.mgnień
13 stycznia 2022 o 12:48

:)

zgłoś

ApisTaur
15 stycznia 2022 o 23:24

w świetle tracimy obraz nieba//

zgłoś

supełek.z.mgnień
16 stycznia 2022 o 11:51

Tak.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się