16 december 2020

poetry

supełek.z.mgnień
supełek.z.mgnień

Chemiczna koronka

Kocie łby, po których chodzimy
boso, w takt wycia wiatru.
Czule, czule.

Szkic nagich oczu — osypuje się
pomięta łąka, zawstydzona
i winna.

Za chwilę żeliwne niebo wyczerpie
szczegóły cielesności.
Obcość, obcość.

alt art
16 december 2020 at 11:12

jeżeli zawstydzona, to już niewinna..

report

supełek.z.mgnień
16 december 2020 at 19:59

ech

report

jeśli tylko
17 december 2020 at 16:41

łaka - literóweczka..

report

jeśli tylko
17 december 2020 at 16:42

niebo bywa i żużlowe..

report

supełek.z.mgnień
18 december 2020 at 10:28

Yhm, bywa.

report

jeśli tylko
23 december 2020 at 00:54

Hej, światełko, podwieszę Ci coś :)..

report

supełek.z.mgnień
23 december 2020 at 12:51

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register