nicnowego
2 stycznia 2017 o 18:50

. mak z depresją wspomagany przez przyjaciela ślimaka:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
2 stycznia 2017 o 19:22

Właściwie, aż dziwne, że nie dostrzegłam tego wcześniej - makowej depresji... Teraz wszystko nabiera sensu. ;) Dziękuję za ślad, nicnowego.

zgłoś

nicnowego
2 stycznia 2017 o 19:35

...a sztandar powieeewa nasz ... znasz taką nutę ... a co jeśli się mylimy, i nie ma żadnej depresji tylko ślimak powiesił sztandar na dzień Zwycięstwa ... i wzrusza się i łzy mu ciekną i widzi przez łzy sperlone środowisko swe naturalne, wyzwolone spod panowania okrutnego ...Limax maximus Linnaeus :D

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:18

Heh, tak rodzą się... poeci? ;) [Ślimaki nie płaczą ;)]

zgłoś

Ananke
2 stycznia 2017 o 20:50

śliczności :)

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:18

:)

zgłoś

jeśli tylko
2 stycznia 2017 o 22:07

bardzo :)

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:18

Miło mi. :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
2 stycznia 2017 o 22:10

ciekawe... czy ten ślimak ma dobre intencje :)

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:18

Oj nie miał, nie miał. ;)

zgłoś

mamaparat
3 stycznia 2017 o 10:16

piękny bokeh

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:19

:)

zgłoś

issa
3 stycznia 2017 o 10:28

jakież to bezkreśnie Twoje, E, nożesz. autoportret:)

zgłoś

supełek.z.mgnień
3 stycznia 2017 o 15:26

Tak mówisz, issa? :) Nie wiem, możliwe, że trochę prawdy w tym jest. Chociaż, już właściwie nie robię takich kadrów (ten powstał jako przerywnik po wielu nieudanych próbach portretowych ;) ) Niemniej, miło, że tak to widzisz. Bardzo.

zgłoś

issa
6 stycznia 2017 o 21:46

zgłoś

supełek.z.mgnień
7 stycznia 2017 o 21:21

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się