moje niebo nie jest czyste

kiedyś w imię wolności zasiałam na nim jedną chmurkę
długo rozmnażała się przez podział przez pączkowanie
zostawiając miejsce na spotkania czarnych demonów
dziś moje niebo pełne chmur i dziur większych niż ono
czasami udaje się tobie pospinać wszystko spinaczami
uśmiech na nim naturalny wtedy niczym nie zniewolony
szeroki na sześć kolorów tęczy i gryf o jedenastu strunach

alt art
17 sierpnia 2012 o 09:29

kto by liczył o świcie..

zgłoś

Veronica chamaedrys L
17 sierpnia 2012 o 09:30

dzieci...

zgłoś

Jerzy Woliński
17 sierpnia 2012 o 12:09

z dobrej ręki i chmura wyrośnie:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
17 sierpnia 2012 o 12:16

ze mnie nietęgi ogrodnik...choć często przesadzam :)

zgłoś

KA
17 sierpnia 2012 o 17:53

dobrze, że jest ON...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
17 sierpnia 2012 o 19:22

oj, dobrze...:)

zgłoś

Malgosia Bakanowicz
18 sierpnia 2012 o 13:36

do kolekcji twojej chmurki posylam moje moze sie przydadza by u ciebie zajasnialo blekitem na niebie:)a demony do piwnicy zgonic ...hej...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 sierpnia 2012 o 13:39

dziękuję za podusie, takie puchate przecież...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się