|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (109) Prose (3) Diary (57) Photography (25) Graphics (1)
Postcards (2) About me Friends (64) Collections (1) | |
błękitny motyl o świtaniu
delikatnie
różowy wschód o poranku
pięknie
ogród z rajskiej palety malowany
artystycznie
ugryzione jabłko z drzewa dobrego i złego
smacznie
pozwól sobie być mądrym
afirmacyjnie
spotkanie przy świecach
bezszelestnie
fioletowo czerwony shiraz
upojnie
niewylicytowane trzy szlemiki
bezpiecznie
czerwone róże
zapachowo
herbata jaśminowa
królewsko
i tak minął pierwszy dzień
pierwszego roku
siedmiu lat tłustych
dziś Mamo szczególnie
brakuje mi Ciebie
dlatego, że znów latam
a nie mogę sięgnąć
życz mi dziś wyższych lotów
Mamo
Veroni ...; kliknęłaś dwa razy
report
oj, pograł bym w brydża, choć wiersz osobisty z nostalgią:)
report
już od-kliknęłam...dzięki:)
report
tak, dziś ogarnęłam nie nostalgia...
report
Lataj sobie lataj, tylko do nieba, masz jeszcze czas. ;)))))
report
lubię latać, a marzę o skoku ze spadochronu:)
report
ratienko, witaj w gronie przyjaciół:)))
report
dziękuję Veronco! Ale z Ciebie odważna dziewczyna! Tylko się nie połam;))))
report
Ona po cichu liczy, że się właśnie połamie..
report
przecież wiesz, że prawdziwa matematyka zaczyna się tam, gdzie się kończą rachunki...
report
wysokich lotów mi życz :)))
report
ten wiersz to jak koncert zyczen:)swietny:) ale zadne spelnione zyczenia nie zastapia mamy to prawda :)jak moja nieraz wyjezdza to tak tesknie:)wiec dzwonie by choc uslyszec jej glos:)a jak przyjezdza to wielka radosc:) a dzis wlasnie wyjechala na pare tygodni...
report
nie jesteś sama Vero w marzeniach o skoku,,,;)spełnienia:)
report
miłego popołudnia i wieczorku wszystkim,ja pomykam na wodę poszaleć,wśród fal adrenaliną się zachłysnąć...:)
report
dziękuję Raku za towarzystwo:)...jestem mimo wszystko towarzyskim samotnikiem...już niewielka dawka adrenaliny powoduje i mnie brak jakiekolwiek pytań...nawet tych i sens życia...
report
uważaj tam, na wodzie...miłego wśród fal...:)))
report