Wiem, to trochę jak krytyka (np. literacka) która w pewnym momencie doszła do wniosku, że dojście do intencji autora i tak jest nie możliwe, więc zaczęła samą siebie traktować jako dziedzinę czystej twórczości (z tym, że w formie dyskursu), a nie objaśnianie dzieła.
No, ja szczęśliwie nie miałem takich przejść. Wręcz przeciwnie - niemalże domagałem się kiedyś u pewnego krytyka żeby coś wyskrobał na mój temat, tj. szukałem jakiegoś drogowskazu, autorytetu, mentora, zwał jak zwał, to mi odpalił że "jest pan dzikim i niezrozumiałym talentem". Ale poza tym gościu bardzo w porządku.
zobaczyłaś brodę ;)) są jeszcze elementy twarzy, w dwóch miejscach..podzielone, tak, dwuznaczność.. Nie potrafię dalej objaśnić tego rysunku, ale z innych koncepcji nic nie wyszło, ta się zaparła, nawet jeśli jest nieczytelna.. czasem tak jest :)
Hmm..
zgłoś
azali..
zgłoś
Ciekawy dysonans przechodzący w konsonans - między czcionką, tekstem a ekspresją rysunku. Może już jest coś takiego, ale ja z Kielc jestem. : )
zgłoś
nie chciało wyjść inaczej, rysowałam 3 dni (co może zabrzmieć tu zabawnie), ale pozwoliło tylko rozwijać tę wersję..
zgłoś
Jakbym umiał takie rzeczy robić to bym, być może, mniej pił : )
zgłoś
jak Światełko (Supełek.z.mgnień) pisze, to czasem nie mam wyjścia.. ;)
zgłoś
"dzielimy.. i .. "twarzy"..
zgłoś
nie wiedziałam dokładnie, o czym pisze światełko i nie w tym rzecz.. zostawia w nas ślad, z którym można coś zrobić..
zgłoś
Wiem, to trochę jak krytyka (np. literacka) która w pewnym momencie doszła do wniosku, że dojście do intencji autora i tak jest nie możliwe, więc zaczęła samą siebie traktować jako dziedzinę czystej twórczości (z tym, że w formie dyskursu), a nie objaśnianie dzieła.
zgłoś
tak, przez duże tfu..
zgłoś
Zależy kto i jak.
zgłoś
ja o tej, co to czysta tfu..
zgłoś
No, ja szczęśliwie nie miałem takich przejść. Wręcz przeciwnie - niemalże domagałem się kiedyś u pewnego krytyka żeby coś wyskrobał na mój temat, tj. szukałem jakiegoś drogowskazu, autorytetu, mentora, zwał jak zwał, to mi odpalił że "jest pan dzikim i niezrozumiałym talentem". Ale poza tym gościu bardzo w porządku.
zgłoś
Przyznam szczerze, że poza brodą/zarostem boję się dostrzegać. ;)
zgłoś
zobaczyłaś brodę ;)) są jeszcze elementy twarzy, w dwóch miejscach..podzielone, tak, dwuznaczność.. Nie potrafię dalej objaśnić tego rysunku, ale z innych koncepcji nic nie wyszło, ta się zaparła, nawet jeśli jest nieczytelna.. czasem tak jest :)
zgłoś
Rozumiem. Też rysuję/maluję i czasem wychodzą tak zawiłe abstrakcje, że nawet pod ten gatunek trudno je podpiąć. ;)
zgłoś