no właśnie... piec :) ale trzeba też mieć zdolne paluszki :) zielony na pewno też jest ładny, pasowałby mi do oczu. W domu mam jeden gliniany wisior, ale jest okrągły, bardzo go lubię, chociaż nie zakładam na imprezy, bo w tańcu mógłby komuś oko wybić :) jest ciężki jak kamień
na tym polega zabawa - na szukaniu pomysłów :) i zastanawianiu się czy potrafię i podciąganiu siebie do tego. Koleżanki robią tak piękne prace, że.. ech.. jeszcze parę kilo wyobraźni :))
też myślałam, że nie mam czasu. koleżanka zaciągnęła i dobrze zrobiła, bo to teraz dla mnie terapia zajęciowa, a czas się znajduje co tydzień :)), Dzięki Oczko :))
i fajnie, takie rękodzieła są ciekawe, polskie, nie to co, ta cała chińszczyzna, co to teraz się w sklepach spotyka :) a ja teraz naprawdę ciężko znajduję czas na cokolwiek... może kiedyś, bo bardzo bym chciała :)
mi gagatowy...:)
zgłoś
mi jeszcze nie noszem..
zgłoś
a gdyby tak pomedytować...mi gagatowy na czakrę głowy, Ci te z liliami, w obojczyki... hej:)
zgłoś
chwytaj e kropeczko :)
zgłoś
i kieliszek burbona, żeby było zupełnie po burbońsku :)
zgłoś
po jednym na każdy dzień tygodnia :) chętnie bym takie nosiła, najbardziej podoba mi się ten z czerwonym wzorem u góry zdjęcia :)
zgłoś
ten większy (z bukiecikiem) czy mniejszy? z pojedyńczym kwiatkiem ? :))
zgłoś
podoba mi się tena mały :) lubię takie ozdoby, gratuluję pomysłu Jeślinko :*
zgłoś
to bardzo prosto się robi :)) (no fakt, trzeba mieć dostęp do odpowiedniego pieca :)) przejrzałam te, co mi zostały, mam taki sam w ciemnej zieleni :)
zgłoś
no właśnie... piec :) ale trzeba też mieć zdolne paluszki :) zielony na pewno też jest ładny, pasowałby mi do oczu. W domu mam jeden gliniany wisior, ale jest okrągły, bardzo go lubię, chociaż nie zakładam na imprezy, bo w tańcu mógłby komuś oko wybić :) jest ciężki jak kamień
zgłoś
ten jest niewielki do 3 cm długości i cienki. Nie sprawdzałam, jak lata :)
zgłoś
ładne kolorowe i miłe w dotyku :)
zgłoś
bardzo lubię, może się nauczę robić kolczyki. Ale to wymaga wielkiej precyzji, zwłaszcza w zdobieniu:)
zgłoś
masz złote ręce Jeslinko :)
zgłoś
dziękuję :))wiele nauki przede mną :)
zgłoś
złote ręce mogą pozbawić szansy na pozowanie do posągu afrodyty z melos..
zgłoś
masz tak wiele pomysłów :))
zgłoś
na tym polega zabawa - na szukaniu pomysłów :) i zastanawianiu się czy potrafię i podciąganiu siebie do tego. Koleżanki robią tak piękne prace, że.. ech.. jeszcze parę kilo wyobraźni :))
zgłoś
piękne Jeślinko ! ;)) wspaniale sie rozwijasz ! ;)) masz fankę ;)
zgłoś
cieszę się, że :lepianki" się podobają :))
zgłoś
ekstra są :)
zgłoś
dziękuję deRudko :)) i łatwe w wykonaniu :)
zgłoś
no fajne te Twoje dzieła! super, ciekawe zajęcie, też bym tak chciała dłubać w czymś, może kiedyś czas pozwoli (na starość, jak dożyję:)
zgłoś
też myślałam, że nie mam czasu. koleżanka zaciągnęła i dobrze zrobiła, bo to teraz dla mnie terapia zajęciowa, a czas się znajduje co tydzień :)), Dzięki Oczko :))
zgłoś
i fajnie, takie rękodzieła są ciekawe, polskie, nie to co, ta cała chińszczyzna, co to teraz się w sklepach spotyka :) a ja teraz naprawdę ciężko znajduję czas na cokolwiek... może kiedyś, bo bardzo bym chciała :)
zgłoś
rękodzieło, że aż miło... :)))
zgłoś