w zaułkach krążą ptaki
przedwcześnie wyleciały z gniazd
na znak klęski wloką za sobą
połamane skrzydła
upojeni redbulową obietnicą
wciskają do lufek odloty
wtedy jak nigdy
są bliżsi niebu
jakby bez oddechu wzlecieć na wyżyny/ i dotknąć piersią skrzydeł Anioła/ w czystości ducha na niebiosach stanąć/ wpleść lot donikąd w witruwiańskie koła? / ot i jak zwykle jakieś pytania formułują się pod wypływem Twojego tekstu.
"ptaki
przedwcześnie wyleciały z gniazd
na znak klęski"
//Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze//(Stanisław Dygat)// a potem "wloką za sobą
połamane skrzydła" i wciskają do fifek odloty// Smutna prawda o "uziemionych"// z pozdrowieniem
obietnica wydobyta z nieodczytanego do końca kamienia, żeby się wypełniła zapisana klęska; pnie się nasz ślad..
zgłoś
zbyt wiele śladów myli kierunek //
zgłoś
doda Ci skrzydeł...
zgłoś
jeśli mnie przedtem krew nie zaleje...
zgłoś
bardzo malowniczo Apisie :*
zgłoś
dzięki An /:*
zgłoś
jakby bez oddechu wzlecieć na wyżyny/ i dotknąć piersią skrzydeł Anioła/ w czystości ducha na niebiosach stanąć/ wpleść lot donikąd w witruwiańskie koła? / ot i jak zwykle jakieś pytania formułują się pod wypływem Twojego tekstu.
zgłoś
miło że mogłem zainspirować //:)
zgłoś
Moje skrzydła takie zakurzone w kącie stoją... Ech.. To niech chociaż oni
zgłoś
tylko ci co się wznieśli / wiedzą czym upadek //
zgłoś
"ptaki przedwcześnie wyleciały z gniazd na znak klęski" //Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze//(Stanisław Dygat)// a potem "wloką za sobą połamane skrzydła" i wciskają do fifek odloty// Smutna prawda o "uziemionych"// z pozdrowieniem
zgłoś
nie da się czerpać radości z namiastki / dzięki z pozdrowieniem //
zgłoś