12 lipca 2015

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Smętarzysko słoni

w nurcie owczego pędu
płynę pod prąd
gdy zbydlęcenie ubliża
nawet zwierzętom
a autodestrukcja
pokonała szczyty
szukam miejsc
wolnych od oddechu
gdzie usłyszę
ostatnie uderzenie
własnego tętna

M.S.
12 lipca 2015 o 19:51

To dobrze, że pod prąd. W owczym pędzie długo nie da się biec, a i nie wiadomo dokąd ten bieg nas doprowadzi. Czy myślisz, że Twoje "pod prąd" będzie kiedyś naśladowane? A może będziesz prekursorem nowego nurtu?

zgłoś

ApisTaur
12 lipca 2015 o 20:20

nie po drodze mi z baranami / a sztandary i cokoły nie dla mnie //

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 21:01

Nie chodzi mi o cokoły, ale raz przetartą ścieżką może warto pójść?

zgłoś

ApisTaur
12 lipca 2015 o 22:02

nigdy nie ma pewności / że droga którą zmierzasz / jest tą właściwą / a jeśli jest właściwa dla mnie / nie każdemu ze mną po drodze //

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:06

a tu się z Tobą zgodzę

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:06

choć jak mawiał klasyk "jestem za a nawet przeciw"

zgłoś

M.S.
12 lipca 2015 o 22:08

chodzi mi bardziej o pójście pod prąd owczego pędu, ale faktycznie własną drogą, własnym pod prąd :)

zgłoś

ApisTaur
13 lipca 2015 o 07:46

:-)

zgłoś

Damian Paradoks
13 lipca 2015 o 11:50

gdybym żył w Laosie, na domownika, zamiast kota wybrałbym sobie słonia :)

zgłoś

ApisTaur
13 lipca 2015 o 18:01

ponoć one nie zawsze na cztery łapy spadają //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
13 lipca 2015 o 19:15

uchodzą za wrażliwe i delikatne. Nie wiem skąd się wzięło powiedzenie: jak słoń w sklepie z porcelaną :) . Lepiej żeby nie podskakiwały w mieszkaniu ;)

zgłoś

ApisTaur
13 lipca 2015 o 19:21

bo są wrażliwe / a powiedzenie jest pewnie przytykiem do ich wielkości / a skoro wielki to pewnie nie dość zgrabnie się porusza / to bardziej pasuje do nosorożca / to jest dopiero wariat:-) / co do skakania / co by sąsiedzi powiedzieli?//:-)

zgłoś

Damian Paradoks
13 lipca 2015 o 19:24

masz rację Apis. To z pewnością jakiś niedouczony pomylił nosorożca ze słoniem :)

zgłoś

doremi
13 lipca 2015 o 18:07

szukasz ciszy Apisku i czegoś zwyczajnie człowieczego :)

zgłoś

ApisTaur
13 lipca 2015 o 18:28

a czegóż trzeba by mieć święty spokój? //:-)

zgłoś

doremi
13 lipca 2015 o 18:34

najważniejsze żeby słyszeć bicie swego serca :)

zgłoś

ApisTaur
13 lipca 2015 o 18:48

a jeszcze lepiej / kiedy dwóch serc bicie fasolko //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
13 lipca 2015 o 19:23

Doremi, gdy na wsi panowała absolutna cisza, słyszałem siebie samego i stawało się to nawet hałasem ;)

zgłoś

doremi
13 lipca 2015 o 19:49

Na wsi cicho sza/ zamilkła przyroda/tylko serce się miota/ jak zmącona woda// :)

zgłoś

Damian Paradoks
14 lipca 2015 o 01:35

na progu lasu tylko cykada odważyła się przerwać ogłuszającą ciszę ;)

zgłoś

ApisTaur
19 lipca 2015 o 04:29

umieramy w niedźwięczności //

zgłoś

LadyC
13 lipca 2015 o 22:57

stan niedopozazdroszczenia

zgłoś

ApisTaur
14 lipca 2015 o 01:05

skłaniamsię dopodziękowania

zgłoś

Ewa
27 sierpnia 2015 o 18:01

Łagodnie i kojąco zabrzmiały ostatnie wersy, jak nieoczekiwana nagroda za oddanie serca ciszy :)

zgłoś

ApisTaur
30 sierpnia 2015 o 13:46

dziękuję i pozdrawiam Ewo//

zgłoś

mironiek
30 sierpnia 2015 o 14:24

niby temat powszechny i można by powiedzieć wałkowany tyle razy, że zaczyna nudzić, ale tak podoba mi się sposób ekspresji i wyrażenia myśli w Twoim wierszu, że chyba zmienię zdanie, pozdrawiam

zgłoś

ApisTaur
30 sierpnia 2015 o 14:30

dziękuję Ci za tak pozytywny wpis /serdecznie pozdrawiam//

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się